Tereny Valfden > Dział Wypraw
2 walka GaroK'a na arenie z Krwiopijcą
Elrond Ñoldor:
A drewno nic jej nie zrobiło. Ugryzła Ciebie ramię, zacząłeś krwawić. Drugi krwiopijca zaczął ciebie atakować. Dzieliło was 5 metrów.
GaroK:
Emmm zatrzymać te opowiadanie na chwilę,mucha dostała ostrzem, jechałem tylko kijem,ale przy samej 'głowie' topora. sprawdz jak to wygląda w praktyce
Elrond Ñoldor:
// To w twoim interesie leży, by dokładnie opis walkę. Jechałeś kijem. Tak sam napisałeś.
Druga bestyja do Ciebie doleciała i zaatakowała. Oberwałeś żądłem w lewe ramię. Traciłeś w nim czucie.
GaroK:
Natychmiast po otrzymaniu obrażeń, przerzuciłem broń na drugą rękę, bestia była cały czas przede mną, całym ciałem, z całej siły przywaliłem bestii w głowę.Miał już całkiem skuteczny sposób na drugą bestię.
Elrond Ñoldor:
Krwiopijca padł martwy, drugi szykował się do kolejnego ataku żądłem, skoro pierwszy się udał. Tym razem celował w serce.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej