Tereny Valfden > Dział Wypraw

Doprowadzić sprawy do końca - Ansir

<< < (17/105) > >>

Gunses:
- Nikt poza nami nie widział tego ducha, chyba że uważasz, że przyczyniłeś się do tego pokonując go na arenie. Ktoś spalił całą wieś, przywiązał go do pali, a w piwnicy karczmy zgromadziły się zastępy mutantów. Trzeba tam zejść, może coś uda się tam wygrzebać, jakieś ukryte przejście, źródło zakażenia?

Nocturn:
Nocturnus spojrzał na płonące ruiny karczmy, po czym rzekł do wampira.
- Przecież z karczmy pozostały jedynie zgliszcza. Odgrzebanie piwnicy zajęłoby wieki...

Gunses:
- Magią dało się zniszczyć karczmę, to i magią dałoby się dokopać do piwnicy. Przecież jakiś sens musi być w tym, że w piwnicy karczmy znajdowała się horda mutantów. 

Nocturn:
- Być może, albo ten ktoś przewidział nasz ruch i celowo zastawił pułapkę.

Elrond Ñoldor:
- Mrok, umiarkowana wilgoć, element zaskoczenia. Gdybym był mutantem tam bym się schował. A poza tym, takie okropieństwa zawsze się chowają w takich miejscach. Taka ich natura. Nigdy nie widziałem, by zombi i inny szkielet wygrzewał się pod jabłonią w samo południe czekając na pechowego rolnika.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej