Tereny Valfden > Dział Wypraw

Doprowadzić sprawy do końca - Ansir

<< < (12/105) > >>

Elrond Ñoldor:
// może jesteśmy autystyczni?

Zeleris Flamel:
Zeleris spojrzał nieco zdziwiony na Gunsesa, po czym dyskretnie odsunął się o kilka kroków. Jakoś nie chciał stać zbyt blisko wampira, który świruje.

Isentor:
//Jest wieczór, godzina 20.

- Dobrze kombinujesz Gunsesie. Tylko po co ktoś miałby ich zabijać. Do eksperymentów potrzeba żywych osobników. Nieźle Mogulu.

Chwilę po tym jak ork wyrwał głowę mutantowi, z jego szyi zaczęła wyciekać dziwna maź. W miejscu głowy wyrósł ropień, który ociekał czarnym śluzem, nagle wybuch a na jego miejscu znalazła się nowa głowa bestii.

- Hmm tego się nie spodziewałem.

Elrond Ñoldor:
- Genialne... - skomentował zdolność regeneracji.

Gunses:
- Niesamowita regeneracja tkanki! - rozdziawił gębę Gunses - Niespotykana nawet pośród najstarszych wampirów! W kilka chwil zrekonstruował tkankę kostną i narządy, a co najważniejsze mózg, jeżeli on ma mózg a nie jakąś ruchomą gąbkę. Ciekawe jak się do tego ma jego psychika. Jeżeli potrafi zachować wspomnienie, to możliwe, że korzysta z tych samych mechanizmów co my podczas czytania wspomnień z krwi. Isentorze, ktoś tutaj ma niezniszczalne sługi ;> Ja i Mogul z naszymi łapkami wypadamy przy tym dość blado.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej