Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Malavon:
-Jedyne może się liczyć jeszcze zdanie arcymagów jak mistrz Devristus i Elrond. Ale oni są również na dole. Trzeba poczekać. Ja już nic nie poradzę. Wojskowi mają swoje zdanie.
Isentor:
//W ruinach.
- Hahaha, jakże wasza wiedza jest ograniczona. Próbujecie rozmyślać o mych planach, spiskować przeciwko mnie, a i tak jesteście dwa kroki za mną pomimo tego, że wydaje się wam, że prowadzicie w tej potyczce. ÂŻałosne stworzenia.
Meaneb uniósł prawą rękę i zaczął kumulować w niej kulę ognistą. Wtem do dyskusji wciął się Isentor.
- Panowie, walcie w niego najsilniejszym czarem ofensywnym! Wszyscy razem!
//Powierzchnia
Leczycie rany.
Wojska Atusel: 44 piechota, 46 konni.
Mogul:
Ork upojony alkoholem zasnął. Chrapał dosyć mocno.
Elrond Ñoldor:
- Isarosh aresh isgrash! - energia magiczna wypłynęła z ciała Arcymaga, który, by spotęgować i przyśpieszyć zniekształcenie ziemi, dotykał kamiennej posadzki dłońmi. W miejscu w którym stał przeciwnik w mgnieniu oka tworzyło się bagno, które miało go żywcem pochłonąć...
Mohamed Khaled:
A Kratos nie był świadom, czego to członkowie ekspedycji teraz dożywali. Nie wiedział co się dzieje, i nie wiedział że pod nim stoi sławetny Meaneb.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej