Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Gunses:
- Jasne - powiedział wampir i rozluźnił się. Stał prosto i zebrał myśli aby przemienić swoje ciało w ciało nietoperza. W jednej chwili jego ciało zmniejszyło się, pomiędzy kończynami pojawiła się błona a całe ciało pokryło się futerkiem. Mały nietoperz wzbił się jak najwyżej, aby potem koszącym lotem wpaść w jedno z okien budynku. Tam zawirował dwa razy i przyczepił się do ściany aby sprawdzić czy jest bezpiecznie.
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Isentor:
W pomieszczeniu nie było nikogo, drzwi były zaryglowane z drugiej strony przy pomocy deski.
Elrond Ñoldor:
A Elrond sobie czekał. Wprawdzie mógłby staranować drzwi pod postacią kamiennego posągu albo martokinezą 'wyczuć' całe drzwi i usunąć rygiel, albo wyłamać cicho zamek, ale skoro Gucio juz zabrał się za robotę, nie było co mu przeszkadzać. Czekał więc.
Gunses:
Gunses wylądował i odmienił się w postać humanoidalną. Podszedł do drzwi i zdjął rygiel z nich. Następnie spróbował chociaż trochę podnieść drzwi do góry (nie wiedział jak ciężkie były), aby nie zaskrzypiały na zawiasach i odchylił skrzydło na tyle, aby umożliwić kompanii wejście do środka.
Mogul:
A ork zdychał z nudów. Nie wiedział czemu został wraz z resztą i czekał.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej