Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Nietrafione rozwiązania w G3

(1/4) > >>

irask2:
Co Waszym zdaniem było złym rozwiązaniem w Gothicu 3? Co Wam się najbardziej nie podoba i dlaczego?

Jak dla mnie, to:

- Cieniostwór (nie wiem kto go projektował, ale chyba jakiś amator)
- magia (niby, że czarów trochę jest, ale przez brak ewidentnego podziału na szkoły i konkretnych zaklęć, są praktycznie przeze mnie nie używane)
- hełmy (niekwestionowany lider w moim rankingu. Przyzwyczaiłem się, że ich nie było, a teraz gdy się pojawiły, kolą w oko jako coś zbędnego)
- smoki (trochę im brakuje do gracji tych z G2)
- miecze i walka (ogr trzymający młot większy niż Bezimienny uderza nim szybciej niż ja mieczem jednoręcznym... Bez komentarza. Poza tym brakuje mi jakiś konkretnych mieczy. Jak dla mnie sprawiają wrażenie zbyt podobnych do siebie).

Przeszedłem dopiero połowę gry, ale pewnie jeszcze coś po drodze by się uzbierało.

cancel:
Prawdę powiedziawszy, to w G3 grałem stosunkowo dawno, bo bezpośrednio po premierze, acz zapamiętałem dobrze pewną - jak dla mnie - niedogodność. Mam na myśli rozwój postaci, w dziedzinie władania mieczem - otóż w pewnym momencie rozwoju tego rzemiosła, nasz bohater posiądzie umiejętność powalania przeciwników za pośrednictwem miecza. Jest to o tyle kłopotliwe, że wtenczas gdy masz możliwość wykończenia nieprzyjaciela, ten pada na ziemię, i w następstwie, na ten moment, nie możesz dokończyć dzieła. Ba! A gdy ten wstaje, to jeszcze zdąży cię podciąć. Szczególnie jest to deprymujące, gdy walczysz z wieloma, np. w czasie podboju miasta. Ale jest na to rada - po prostu się nie uczyć tego cholerstwa!

Poza tym było tam jeszcze parę poważniejszych mankamentów, ale o tym kiedy indziej.

GaroK:
System walki,gość upadnie na ziemię,nawet animacji wstawania dobrze nie zacznie a już nas ciacha,bezustannie cofa się do tyłu,jeśli jakims cudem prawie go mamy to on nas pierwszy wali.
druga to zbroje przyjaciół beziego,mieli je już na statku a w khorinis nie można było ich nigdziie nabyć.I trzeba teraz jeszcze jakieś łatki sciągać.

cancel:
Według mnie, jest za dużo zwierzyny, przy czym, brak wybitnych jednostek (bossów). Kuriozalnym jest fakt, że siła Czarnego Trolla, jest tożsama lub podobna do siły Zwykłego Trolla. Smoki pod Cape Dune, można na upartego wykończyć, za pośrednictwem broni dystansowej, na początku gry etc. etc.

Jedną z największych wad (dla mnie) jest, tzw. zmienność przedmiotowa, zawartości skrzyń. Pamiętam, że była taka misja, w której miałeś komuś dostarczyć, chyba z 10 sztabek, z magicznej rudy, które można było znaleźć w ciężkich skrzyniach. Przed otwarciem skrzyni, zapisujemy grę, gdy okaże się, że nie w skrzyni nie było owej sztabki, to otwieramy stan gry sprzed otwarciem skrzyni (chyba z 50% szans, że trafisz na sztabkę w skrzyni).

Generalnie w tych skrytkach skrzyniowych znajdują się same niepraktyczne, i mało warte przedmioty. Nie pisząc już skrzynkach drewnianych, w których się znajdują śmieciowe przedmioty. Są sytuacje, w których kupę czasu zajmuje ci przedarcie przez jakąś jaskinie, a na końcu otwierasz skrzynie, w której znajdujesz warząchew albo cokolwiek tego kalibru.

xNoZoMi:
Szkoda też że wszystko dzieje sie na jednej mapie ,niektóre stworki wyglądają po prostu komiczne według mnie  <lol>

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej