Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwacze złota
Mohamed Khaled:
Nazwa wyprawy: Poszukiwacze złota
Prowadzacy: Korag
Wymagania: brak
Uczestnicy: Korag, Kratos
Czekał przed karczmą, na swojego kolegę.
Korag:
-No to najpierw do stajni.-powiedział wychodząc przed karczmę. Wciągnął w płuca świeże powietrze. Ranek był całkiem ciepły. Później pewnie zrobi się jeszcze goręcej.
Mohamed Khaled:
Założył kaptur, poprawił miecze, skupił energię, i ruszył do stajni..
Korag:
Obydwoje dosiedli swoich wierzchowców. Osiodłanie zwierzaków zajęło mniej czasu niż ktokolwiek by się spodziewał i po chwili towarzysze zostawili już miasto za sobą. -Ciekawe, czy taka pogoda utrzyma się przez kilka najbliższych dni...-zmarszczył brwi-A jak tam z tobą i z twoją magią?-zapytał z ciekawości-Pamiętam, że nieźle miotałeś tymi ogniami. Duże postępy zrobiłeś?-
Mohamed Khaled:
Chcesz się przekonać? zaśmiał się. Podszkoliłem się, i nauczyłem potężnego zaklęcia. Brakuje jednak mi pieniędzy, na naukę ostatniego, najpotężniejszego z żywiołu ognia - meteoru. Dlatego chwytam się każdej roboty, byle by zarobić. A przechodząc do moich innych spraw... całkiem nieźle. Ostatnimi czasami dużo mam rzeczy. Nie dalej jak wczoraj wyciągałem zwłoki Nocturnusa - adepta magii powietrza któremu udało się umrzeć u nas w siedzibie... Najzabawniejsze jest teraz to, że dzisiaj był w karczmie, i teraz pewnie walczy na arenie... uśmiał się. Drużyna jechała dalej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej