Tereny Valfden > Dział Wypraw
Druga walka Friderica na arenie - krwiopijca
Elrond Ñoldor:
Czas w jakim Tkoron podchodził i rozmyślał jak tu walczyć był na tyle długi, by jego przeciwnik odzyskał jakieś części świadomości. Odleciał nagle z miejsca w którym leżał, sopel wyrżnął w piach. Krwiopijca leciała wprost po łuku na przyszłego czarodzieja. ÂŻądło było gotowe do ataku. I było bardzo blisko klatki piersiowej Tkorona...
Tkoron:
Cholera Frideric rzucił się w bok i po co mi to było. Na jego szczęście stworzenie mimo wszystko szczególnie groźne nie jest, także zaraz i tak je wykończy, zwłaszcza że stracił ochotę na wyzwania i pojedynki, w tej chwili chciał po prostu zabić tego parszywego robala. Po raz kolejny tego dnia przywołał swoją moc
-Anoshu!
Przez jego dłoń przeszło przyjemne zimno, z dłoni wystrzelił podmuch zimnego powietrza, które lecąc w stronę krwiopijcy zamrażało przy okazji wzbite tumany kurzu tworząc wyjątkowo ładny widok.
Elrond Ñoldor:
Krwiopijca został zamrożony na śmierć. Widownia biła brawa.
Walka zakończona!
Tkoron: nagroda 50 grzywien
Nawigacja
Idź do wersji pełnej