// te dracony są drugiej kategorii, czyli mamy je zabijać na dwa posty albo marnując dwa finiszery?
- Aresh isgrash! Aresh isgrash! - dwa kamienne pociski zmaterializowały się w dłoniach czarodzieja. Było to trochę dziwne, bo wystarczyło zaprzęgnąć siła woli te, które były aktualnie przerzucane przez króla, orka i zakonnika.
Ale nie było czasu na rozmyślenia, bestie atakowały. Pocisk stworzone przez starca pomknęły ze świstem w kierunku ostatnich szkieletów i uderzyło dwa z nich na poziomie klatki piersiowej, miażdżąc na kawałki obojczyki, klatkę i kręgosłup. Co zabawne obaj 'przeżyły' atak, gdyż ich głowy potoczyły się w stanie nienaruszonym po podłodze podziemi...
- Dobre...
2 żywe szkielety draconów
2 'żywe' szkielety draconów bez głów, z unieszkodliwionymi kończynami górnymi