Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Elrond Ñoldor:
Elrond tylko przewrócił oczami.
//słabo się czuję, ostatniego posta nie pisałem będąc w pełni świadomym...
Gunses:
- Byłbym pomocny - powiedział szeptem i dodał - Nimrod i Momo to dawni, słynni pogromcy smoków, wiele ich technik, jest bardzo skuteczna.
//Zwłaszcza w karczmie.
Aurius:
-Panowie jeszcze wiwern nie ubili, a już smoka planują. - szeptał nieopodal rycerz. Zastanawiał się jak będzie musiał walczyć z owymi wiwernami. Nie chcąc zniszczyć skór pozostaje albo atak na skrzydła albo otwarta walka, lecz z pomocą młota. Prosty obuch nie wyrządził by zbyt dużych obrażeń skórze.
Hagmar:
- Będę pamiętać. Stosowne ogłoszenie dam po powrocie, zależy mi na zbroi z smoczych łusek.
Mogul:
- A ja na jajo. Arag, nie zakładam się, ale plecy masz jakby co.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej