Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test zaufania #2
Nocturn:
- Hm, a więc złoto, albo życie...? Wybieram życie! Złoto również!
Nocturnus wyszeptał inkantację zaklęcia.
- Izipash!
W chmurach utworzyła się potężna wiązka energii, która po chwili uderzyła w jednego z rabusiów. Ten padł martwy. Adept nie czekając ani chwili, wskoczył na grzbiet rumaka.
- Panowie wybaczą, ale spieszy mi się.
Nocturnus ruszył w dalszą drogę.
- Jeszcze się spotkamy!
Hagmar:
- Debile! - bandyta zagwizdał, z lasu wyjechało 2 wojowników. Ruszyli w pogoń.
Nocturn:
No nie... Muszę schronić się w najbliższym mieście! Tamtejsza straż szybko rozprawi się z najeźdźcami.
//Mogę prosić o mapę mojego położenia?
Hagmar:
//W pobliżu nie ma miasta. Jesteś na zadupiu ;* użyj magii jadąc.
Nocturn:
Nocturnus nie widząc większego sensu w ucieczce, postanowił zaatakować wojowników. Jadąc konno wyprowadził atak magiczny. Walka wręcz raczej nie ma sensu.
- Izipash!
Na niebie widoczny był zaledwie blask, po czym lanca energii przeszyła jednego z wojowników. Pozostał jeszcze jeden.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej