Tereny Valfden > Dział Wypraw
Sługa
Mantos:
Arevis ruszył powolnym krokiem w stronę dwójki gońców, planując przejść obok nich w takiej odległości by w razie czego usłyszeć słowa szlachcica.
Grison:
- Mieszek musi dotrzeć do Sebastiana Dorma w dzielnicy szlacheckiej - mówił szlachcic. - A tutaj jest coś dla tego, który podejmie się tegoż zadania - dodał wyciągając z kieszeni kilka monet. - Po wręczeniu mieszka, ma wrócić do mnie pokwitowanie. Jeśli wróci dostatecznie szybko, bystry goniec otrzyma tyle ile dostał na początku. Który więc?
Obaj popatrzyli po sobie.
- Ja! - krzyknęli razem. W tamtej chwili przybrali groźne miny. Szlachcic uśmiechnął się szyderczo.
- Ty ostatnio biegłeś dla pana Rembranta. Teraz moja kolej - rzekł jeden z gońców, po czym nie czekają na odpowiedź pochwycił w powietrzu mieszek, którym podrzucał szlachcic. Drugą rękę wyciągnął po kilka grzywien, które miał otrzymać za jedną część kursu. Chwilę potem ruszył w kierunku dzielnicy szlacheckiej.
Drugi z gońców popatrzył na niego złowieszczo, lecz uspokoił się wychwytując spojrzenie szlachcica. Zleceniodawca odszedł.
Mantos:
Mauren poczekał aż szlachcic oddalił się na odpowiedni dystans i podszedł do ostatniego kuriera
- Mam wiadomość dla hrabiego Larkos, to bardzo pilne i dobrze płatne, niestety nie jestem w stanie wynagrodzić cię z góry, zapłatę otrzymasz w jego rezydencji. Dodatkowo otrzymasz premię jeśli uwiniesz się dostatecznie szybko. Wchodzisz?
Grison:
Kurier zmierzył Arevisa wzrokiem. Nie do końca wierzył w jego słowa. Nie raz już zdarzało się, że ktoś próbował oszukać kuriera. Tytuł "hrabia" jednak zadźwięczał w uszach gońca, chwilowo pozbawionego zajęcia. Młody mężczyzna podrapał się po czarnej czuprynie i kiwnął głową.
- W czym rzecz, panie?
Mantos:
- Słuchaj mnie uważnie, niech te słowa dobrze wryją się ci w pamięć i niech znikną stamtąd gdy tylko usłyszysz brzęk złota - Arevis zrobił krótką pauzę - Powiedz, że mewy zakończyły łowy, a marabuty wypełzły ze swoich jam - mauren rozejrzał się na boki - Idź już i nie zastanawiaj się nad sensem tych słów - zakończył starając się nie myśleć o tym jak idiotycznie brzmiał ten komunikat
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej