Autor Wątek: Nienawiść głupców  (Przeczytany 1501 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Nienawiść głupców
« dnia: 27 Sierpień 2012, 23:18:07 »
Nazwa wyprawy: Nienawiść głupców
Prowadzący wyprawę: Elrond
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: członkostwo w Gildii Magów, zapytanie się opiekuna wyprawy...
Lista uczestników: członkowie Gildii Magów i chętni




- Nosz kurwa... Popieprzyło ich do reszty?
Elrond sączył powoli winiacza. Siedząc na ogromnym parapecie wlepiał wzrok w bramę Gildii, którą było świetnie widać z miejsca w którym siedział. Jego obserwacje od godzin wczesno-popołudniowych umocniły go w przekonaniu, że chłopi lada moment zorganizują coś bardzo nieciekawego. A zaczęło się niepozornie. Dwa wozy z tuzinem plebsu. Niby nic, by strażnicy miejscy czy Ci z Gildii mieli się czym przejmować. Gorzej stało się gdy jeden z drugim wszedł na podest i zaczęli wykrzykiwać coś do miejskiego ludu. Elrond nie słyszał dokładnie co, ale zbierający się tłum gapiów i widok strażników Gildii, którzy chyłkiem skryli się za bramę, zamykając ją szczelnie za sobą, dawał wyraźny obraz ich przemowy. Jego domyślenia potwierdził jeden ze strażników alarmujący o tłumie przed bramą. Zbrojny mówił o zabójstwach, jakich dopuścili się magowie. Bezczynności władców ziem w tej kwestii. Mrocznych sztukach nekromanckich jakich tu się dokonuje. Najgorsza była reakcja na pokazanie zwłok. Starzec domyślał się czyich. Tłum zawrzał, strażnicy miejscy przestali tłumaczyć przybyszom o niezakłócaniu spokoju, a sami przybysze z głośnymi okrzykami domagali się najpierw sądu dla oprawców, później już ich krwi. Tłum gęstniał. Nadjechał kolejny wóz z chłopami. Wśród siana na wozie musiały być pochowane jakieś sprzęty rolnicze, bo zaczęto nimi wymachiwać jak bronią. Gdy zrobiło się już ciemno zapalono pochodnie i w niczym jakimś dziwnym koszmarze, tłum zaczął napierać na bramę. Z chłopami na przedzie.

// Nie muszę wspominać o obecności obowiązkowej, chociaż jedno-postowej?
« Ostatnia zmiana: 05 Wrzesień 2012, 02:09:56 wysłana przez Elrond »

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Sierpień 2012, 23:40:52 »
- Jest fajnie. - rzuciłem przysiadając się do Edzia na parapecie. Oczywiście z ust moich sarkazmem biło aż po stropy najwyższych sal Gildii. W istocie sytuacja była nieciekawa. Ha. To mało powiedziane, byo nawet gorzej. Mnie zaś w takich momentach dopadał zawsze jeden stan emocjonalny. ÂŚmiech. Gdy już dzieje się źle, wszystko wydaje się komiczne. Czas ruszyć zapyziałe, rozleniwione dupsko i zrobić coś konkretnego.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Sierpień 2012, 23:40:52 »

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Sierpień 2012, 14:15:56 »
-Witam panów. Widzę, że sytuacja na zewnątrz robi się niemal tak gęsta, że można by ją ciąć nożem. Wiecie coś konkretnego?  Malavon przystanął obok reszty i wpatrywał się w tłum z daleka. Nie miał ochoty ich bliżej poznawać. Chyba, że ktoś dałbym mu pełną zbroję płytową i wsparcie.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Sierpień 2012, 16:55:57 »
- Taa... zdziczały tłum zaraz przerwie bramy. Dwójka strażników zaraz spieprzy gdzie pieprz rośnie, a nas jest za mało by cokolwiek zrobić. Poza tym. Co nawet moglibyśmy zrobić? Ha?! Wybić ich? Wydaje mi się że to przysporzyłoby nam więcej wrogów... - Elrond dopił wino. - Gdzie reszta? I gdzie dzieciaki Aragorna? Ponoć są tutaj na jakimś wychowaniu czy czymś podobnym... Nigdy ich nie widziałem.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Sierpień 2012, 17:36:06 »
-Słyszałem, że co jakiś czas są w jakimś zamku w górach. Prawdopodobnie są tam teraz, bo jakoś nie widziałem nigdzie dzieciaków w czasie spacerowania po Gildii. Pomijając to tłum narobił by sobie niezłego bigosu robiąc coś dzieciom byłego barona. Gnębić dziateczki zmarłego? Ich przesądy chyba same by przemówiły za siebie w tym przypadku. - mówił elf. -Co do reszty to nie wiem. Jedyni, których znam to wy panowie, Darlenit, oraz mistrz Devristus. Tych dwóch ostatnich akurat ostatnio nie spotkałem. - tłumaczył adept chcąc jakoś pomóc. -Masz jakiś plan Elrondzie? Z naszej trójki masz największe doświadczenie.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Sierpień 2012, 21:02:46 »
- Czyli problem z dzieciakami z głowy. Nie ma ich tu... Po pierwsze trzeba odnaleźć Devristusa i Darlenita. Po drugie trzeba stąd spierdalać, mówiąc dosłownie. Nie możemy się bronić, bo wiązałoby się to z atakiem. Atak z kolei ukazałby nas jako agresorów. Chyba nie muszę tłumaczyć jak działa psychika tłumu, na dodatek głupiego? Te łgarstwa, które opowiadają o nas chłopi już dobre pół dnia, stały by się oczach tych wszystkich ludzi, czy to mieszkańców stolicy, strażników miejskich, a nawet chłopi wierzyliby w to jeszcze bardziej. Po trzecie, właśnie zamierzam złamać punkt regulaminu Gildii. Ba! Wszyscy go złamiemy. Mówi on że nie możemy obcować z czarną magią. Rozumiem. Trupy, wskrzeszanie, te sprawy. Ale mi, byłemu nekromancie to lekko zwisa. Magia to magia. Nie ważne czy leczy, czy uśmierca. Chodzi mi o to że musimy udać się do innej organizacji magicznej. A jedyną na tej wyspie, jest właśnie Mroczny Pakt...

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Sierpień 2012, 21:05:36 »
-Jak to mówią: "Cel uświęca środki". Skoro mus to mus. Ja nie mam wiele przeciw. Ale jeśli sami nie zamierzamy dołączyć do zmarłych to chyba lepiej się pośpieszyć. Umiesz szybko biegać, prawda staruszku?

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Sierpień 2012, 08:21:52 »
Uśmiechnąłem się krzywo na słowa Elronda. Słyszałem co nieco o Mrocznym Pakcie. Podobało mi się, że zmienimy "lokalizację". Teraz trzeba jednak działać

//Cel nie uświęca środków, bo cel nie istnieje, istnieją tylko środki. Jedno z dawnych chyba praw/nauk Paktu ;) Może nadal obopwiązujących

PS nie ma mnie obecnie. Jak będę mógł, to będę odpisywał bardziej rozbudowanymi postami.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Wrzesień 2012, 22:19:12 »
Tymczasem brama z hukiem trzasła a rozwścieczona rzeka tłumu chłopstwa i mieszczan wpłynęła na teren gildii. Nikt oczywiście nie spodziewał się, że do czegoś podobnego może dojść, więc "ochrona" organizacja nie miała nic do gadania. Także brak odzewu ze strony stróżów prawa był dziwny. A może nikt po prostu nie wysłał posłańca? Załomotano we frontowe drzwi...
- No, ponowie, pakujemy manatki. Nie wiem jak wy, ale mi się tu w ogóle nie chce zostawać. A, i nie zapomnijmy o nauczycielach. Niech stare pryki zaznają trochę spokoju, jeszcze w życiu.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Wrzesień 2012, 20:16:36 »
-Ja wiele nie mam do ocalenia, więc w sumie możemy ruszać.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Wrzesień 2012, 23:04:03 »
Tymczasem, w magicznych okolicznościach, na tyłach gildii, skąd uciekać mieli magowie stał nie kto inny jak dobry towarzysz staruszka - Mogul. Splótł ręce i czekał.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Wrzesień 2012, 02:08:55 »
Tymczasem drzwi wejściowe zostały rozwalone i rozpoczęło się tradycyjne niszczenie wszystkiego, co stanęło krwawemu tłumowi na drodze. Elrond cieszył się, że kilku bardziej rozgarniętych magów od samego południa czyściło cenne biblioteki i magazyny Gildii. Do uszu grupki magów i nowicjuszy dotarł brzęk tłuczonego szkła, trzask łamanych przedmiotów. Po chwili poczuli zamach dymu, który unosząc się do góry wypełniał liczne korytarze i pomieszczenia Gildii. Wiedzieli że ich agresorzy zaraz ich odnajdą, toteż w biegu ruszyli do tylnych wyjść z Uniwersytetu prowadzących na tereny zielone Gildii. Bieg był długi i męczący. Dym gryzł w płucach i w licznych korytarzach słyszeli krzyki i złowrogie nawoływania. Dostrzegli w końcu znajomy hol i drzwi, ale ktoś ich ubiegł i zastąpił drogę. Najwyraźniej tłum rozdzielił się wewnątrz budynku na mniejsze grupki, które miały szybciej znaleźć czarodziei. Przy drzwiach stało kilku chłopów uzbrojonych w kije. Szybko dojrzeli uciekinierów...

7 chłopów

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Wrzesień 2012, 19:45:33 »
-Wspominałeś o nieużywaniu przemocy ale chyba nie specjalnie mamy wybór. Przełamiemy się?

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Wrzesień 2012, 20:35:33 »
- Lepiej może najpierw z nimi pogadamy? - szepnął towarzyszowi. Wyszedł na przód, krocząc dumnie. Za nim szła reszta.
- Hej! Mieszkańcy wsi! Jakim prawem nachodzicie nas i niszczycie nasz dobytek? Jakim prawem rzucacie bezpodstawne obelgi na...
- Zamknij, kurwa, ryj, chędożony magiku! - powiedział jeden z nich, postury dosyć potężnej. Najwyraźniej dowodził. Reszta bez żadnego wyrazu na twarzy przyglądała się tylko.
- Patrzajta kamraci! Same łazęgi przyszły by ich wybebeszyć! Mordować się zachciało prosty lud?! Teraz to my was rozjebiemy! Dalej! Na nich! - coraz bardziej czerwony na twarzy dowodzący niebezpiecznie zamachnął się kijem. Reszta jak na komendę przybrała groźne postury i ruszyła na czarodziejów. Elrond do tej pory stał zbity z tropu. Jak można być głupim by przerwać komuś praktykującemu magię? Jak trzeba być głupim by rzucić się na niego do ataku?
Przez oczy przeleciał mu obraz zarżniętego maga i płonącego szpitala. Gniew przysłonił mu zdrowy rozsądek. Koniec z pobłażliwością.
Starzec wyciągnął przed siebie ręce. Wykrzyczał inkantację zaklęcia. - Aresh! Kamienne kolce wyciągnął dosłownie z  posadzki holu, przebijając na wylot jednego z chłopów.

6/7 chłopów

// stoimy 20 metrów od chłopów, na szczycie schodów

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Wrzesień 2012, 20:55:52 »
Malavon zrozumiał rzucenie zaklęcia przez towarzysza jako ogólną zgodę na środki przymusu bezpośredniego. Elf odrzucił rękawy na bok i skierował jedną z dłoni w stronę tłumu. -Izosh! Przed ręką nowicjusza pojawił się sopel lodu, który miał co najmniej pół metra długości. Wyklęty De'Vir postanowił nie pobłażać i rzucił lodowym soplem w nadchodzącego chłopa. Dla lepszego efektu Malavon wspomógł się telekinetycznymi umiejętnościami. Zlodowaciały pocisk wbił się w brzuch mężczyzny z pewnością robiąc nie małe szkody w narządach wewnętrznych ofiary.

5/7 chłopów

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Wrzesień 2012, 23:04:20 »
- K..kk.. kurwa... - jęknął przywódca i zwolnił, co by nie powiedzieć, że nagle stanął. Widok śmierci już dwóch z jego sporej grupki, musiała mu otworzyć oczy na to z jakim przeciwnikiem chciał się mierzyć. Jego towarzysze również się zawahali i nie wiedzieli za bardzo czy atakować dalej, w końcu dzieliła ich już mała odległość, czy uciec w popłochu. Wyboru pomógł im dokonać Elrond. Zaczerpnął ponownie magicznej energii z wyimaginowanej bańki pełnej błękitnego płynu i wypowiedział zaklęcie magiczne wykonując odpowiedni ruch dłońmi.
- Aresh! - kamienne kolce wyciągnięte magią z podłoża przebiły na wylot kolejnego z nieszczęśników. Był to sam przywódca. Reszta chłopów uciekła w popłochu krzycząc o diabłach i mordercach. Towarzysze wiedzieli że będą chcieli powiadomić resztę tłumu. Ich pozycja była zagrożona. Trzeba było ruszać dalej...
- Szybko! Przez park!

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #16 dnia: 06 Wrzesień 2012, 21:27:09 »
Nowicjusz usłuchał swojego kolegi po fachu i wziął nogi za pas. Bez wytchnienia podążał za towarzyszami mijając kolejne korytarze i salę Gildii Magów. Przez cały czas nauki przywykł do tego miejsca, więc czuł lekki zał, gdy opuszczał to miejsce. Tu w końcu rozpoczynał swoją przygodę z magią. Widać jednak życie zaplanowało coś innego. Jak to niektórzy mówili, "fortuna kołem się toczy".

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #17 dnia: 06 Wrzesień 2012, 22:37:33 »
Towarzysze biegli przez Park. Do północy było jeszcze z niecałą godzinkę, więc jakby nie patrzeć, noc była pełną gębą. Zwierzęta dawały o sobie znać charakterystycznymi dźwiękami, a okoliczna flora nie była im dłużna. Szum drzew i chlupot wodospadzików, jakimi był usiany park, musiały być naprawdę miłym miejscem dla młodych kochanków. Ale czemu myśli staruszka  powędrowały właśnie w tym kierunku? Sam tego nie wiedział. Całe szczęście, że z tych rozmyśleń wybił go krzyk i łuna światła, gdzieś daleko, daleko za ich plecami. Oczywiście w oknach budynków pożar nieźle dokazywał, ale tym razem liczne pochodnie zamigotały wśród drzew.Pogoń mieli za plecami.
- Ork! - wzrok Elrond dostrzegł jakiś ogromny humanoidalny kształt przed sobą. Był zdziwiony. I gotowy do ataku. Gdy czarodzieje zbliżyli się jednak na mniejszą odległość, starzec dostrzegł charakterystyczną czerwoną mordę Mogula. Ochlejusa z festynu, z którym obalili nie jeden dzbanek.
- Do stu pierunów! Co tutaj robisz?!

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #18 dnia: 06 Wrzesień 2012, 22:45:55 »
Ork spojrzał się to najpierw na niszczony budynek, by po chwili skierować się w stronę Elronda. Uśmiechnął się. Edziu wyglądał tak, jakby ducha zobaczył. Lub co gorsza, wampira.
- Na służbie jestem, ino specjalna operacyjna jednostka. Mam wam pomóc w ucieczce. Spojrzał się na pozostałych. Troszkę ich było. - Tylko wcześniej, mogę wiedzieć co tu do kurwy nędzy się wydarzyło, hę.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Wrzesień 2012, 07:14:14 »
- Specjalna operacyjna jednostka? Jednoosobowa? Niech Ci będzie - zmierzył orka wzrokiem. Szczególnie jego topór. - Chłopi coś sobie ubzdurali, że niby po wsiach zabijamy ich. Więc widły i pochodnie w dłoń i na nas. Podburzyli tez trochę mieszczuchów. Co tu dużo opowiadać. Mówisz że masz nam pomóc w ucieczce? Plan jest taki. Bierzemy nogi za pas i spieprzamy do Mrocznego Paktu. Czarodzieje powinni szukać schronienia u innych czarodziejów. Cały problem w tym, że mało który z nas potrafi się teleportować. Nawet ja nie potrafi tego zrobić. Musimy przebić się przez miasto, las i później w junglę. Drogę znam więc z tym nie ma problemu. Twoja rola i twoich ludzi, o ile jakiś zobaczę, polega na osłanianiu nas przed zdziczałym motłochem. Powiedzmy przez całe miast i ile tam będziecie chcieli w lesie. Dalej damy sobie radę. Ogólnie nie chcemy pogarszać całej sytuacji, a osmolone trupy nie najlepiej będą o nas świadczyć - starał się mówić zwięźle i szybko.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Nienawiść głupców
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Wrzesień 2012, 07:14:14 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top
anything