Dziwi mnie, że Ruscy odpadli, a przecież to oni byli pewniakami na wyjście z grupy A. ÂŻe Grecy przeszli to są jaja. Byli pierwsi do odstrzału, a tu nagle takiego farta mają. A jeśli chodzi o naszych, to w drugiej połowie widać było, że strzelenie bramki przez Czechów to tylko kwestia czasu. Przez 20 minut nie mogliśmy przejąć piłki i skonstruować akcji, cały czas faulowaliśmy, a Czesi robili co chcieli. Ale z drugiej strony uważacie, że jest czego żałować? I tak byśmy nie wygrali tego Euro. A awansować do ćwierćfinału w przyszłości będziemy mieli okazję jeszcze nie jeden raz. Szkoda jedynie, że nawet mając teoretycznie tak łatwą grupę nie potrafiliśmy sobie poradzić. Polacy zawsze muszą wszystko spierdolić. :/