Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Atusel

<< < (2/50) > >>

Lord Hejgen:
- Tak ruszamy. Musimy udać się do karczmy pod nazwą "Pod Kuternogą". Tam mamy dowiedzieć co stało się z wioską hrabiego Gunsesa Cadacusa. A jeśli chodzi o tą wioskę to słuchaj. Nie tak dawno temu ruszyliśmy do wioski Wyręby. Gdy tam dojechaliśmy, dowiedzieliśmy od wójta gdzie jest zjawa. Gdy dotarliśmy na cmętarz spotkaliśmy zjawę. Potem pojechaliśmy do jej domu ponieważ duch nie mógł odejść bo nie miał swojej sukni. Gdy znaleźli suknię przyjechalismy znowu na cmentarz i ubraliśmy ciało w suknię. Potem zjawa powiedział jakąś przepowiednie. Gdy wróciliśmy do wioski to tam nie było nikogo. Ni żywego ducha. Więc teraz musimy się dowiedzieć w karczmie co się mogło zdarzyć. - powiedział. Akurat wtedy drużyna dojeżdżała do placu gdzie do niedawna trwał festyn

Gunses:
//No dobrze, to nie zmieniaj statystyk.
//Wypatrzyliście Gunsesa...

Lord Hejgen:
- O Gunses tam jest. - powiedział po czym pogalopował w jego stronę. - Witaj, Gunsesie. -

Iddeous:
Iddeous zauważył postać hrabiego. Podjechał więc w miejsce gdzie się znajdował i skłonił się lekko. Witaj, hrabio. Zechciałbyś poinformować mnie o co tu właściwie chodzi? Mój towarzysz, którego imienia niestety nie znam, powiedział mi jakieś strzępki szczegółów dotyczących jakiejś przepowiedni wygłoszonej przez zjawę. O co tu, za przeproszeniem, chodzi?- spytał żołnierz.

Lord Hejgen:
- Iddeousie me imię brzmi Anims. - powiedział

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej