Tereny Valfden > Dział Wypraw

Polowanie na Jelenia

<< < (7/8) > >>

Koza123:
Konrad szybko przeładował kuszę i wycelował. Ponownie zajęło mu to 10 sekund. Nie zwrócił nawet uwagi na towarzyszy. Wystrzelił. Tym razem zwierzę musiało być już martwe.

// Jak mogłem go wcześniej nie trafić?  <huh>  wykonałem to: Precyzyjnie celny strzał - Celujesz w jakikolwiek ruchomy cel przez 10 sekund, a następnie strzelasz. Zasięg pocisku wynosi maksymalnie do 250 metrów ponad maksymalne możliwości broni.

Lord Hejgen:
//Ty go trafiłeś ale w udo. Padł ale jeszcze żył.

- Chodź Istedzie. - powiedział Anims po czym ruszył do Konrada. Gdy do niego dotarli Anims powiedział - No to przynajmniej ty coś upolowałeś. Weźmy go na barki i chodźmy do koni. - Gdy to skończył mówić znowu coś usłyszał po czym powiedział - Szykujcie się coś się zbliża. - gdy to wypowiedział ruszyli przed siebie. Po 3 min drogi zza krzaków wyskoczyła 2 mroczne wilki

- O kurwa, za miecze. - powiedział po czym sam wyciągnął miecz, krzyknął - Za króla IsentorA - i zaczął biec na pierwszego wilka. Gdy do niego dobiegł machnął mieczem w kierunku jego głowy i drasnął go po oku. Wilk się wkurzył bo skoczył z zębiskami na Animsa. Wtedy też Anims wbił miecz w brzuch wilka. Ten padł na ziemię. Anims wyciągnął miecz z brzucha i z całej swojej siły walnął w szyję wilka. Głowa została ścięta.

1/2

Istedd:
Istedd bez słowa ruszył za swym kompanem, gdyż i tak nie miał nic innego do roboty. Nieco krytycznym wzrokiem ocenił upolowaną zwierzynę za "średnią", acz nie mógł odmówić sprawności w posługiwaniu się kuszą. Choć i tak łatwiej z tego było strzelać i ranić, aniżeli z łuku, który wymagał nawet długoletniej wprawy. Jak się miało okazać niebawem, przydałby się taki trening również byłej moczymordzie. Po chwili (równie niespodziewanie co carska łaska) zza krzaków wypadły przedziwnie wilki. Kruk zaklął i cofnął się o krok. Szybko pochwycił jedną strzałę z kołczanu, nałożył ją na cięciwę, wymierzył i rozwarł ręce jak najszerzej. Stał w takiej pozycji przez krótką chwilę. Wypuścił wreszcie pocisk, który uprzednio (wbrew wszelkim oczekiwaniom) przytrzymywał kciukiem, nie zaś palcem wskazującym. Taki był styl łucznictwa naszego bohatera. Pocisk przeciął powietrze ze świstem i (wbrew oczekiwaniom Istedda) trafił zwierzę. Kruk wydał zdziwione westchnięcie, cisnął na ziemię swój oręż i wyciągnął miecz. W tym samym czasie wilk skoczył nań. Ciął w ręb, jednocześnie się cofając. Cielsko stwora uderzyło jednak weń i obaliło go.
- Cholera! - zaklął jedynie. Bestia już miała szarpnąć go po twarzy pazurami, kiedy wbił w jej żywot utrzymany ledwie miecz. Próbował z siebie zrzucić zwierze, jednocześnie wydobywając się spod ciężaru bestii. Kopnął zwierzę kolanem, raz, drugi, szarpiąc również mieczem w trzewiach bestii. Było gorąco. Nader gorąco i niebezpiecznie. Cały się przy tym spocił i zziajał. Nawet nie zauważył, że odruchowo pochwycił wilka za gardziel i próbował odepchnąć szczęki od swej twarzy.

2/2

Lord Hejgen:
- Czekaj pomogę ci - powiedział Anims po czym pomógł zrzucić zwierzę z Istedda. Następnie wziął jelenia na swoje barki. Po jakiś 20 min trafili do swoich koni. Anims powiedział do pozostałych - To ruszamy do miasta. - po czym wsiadł na swojego konia tak jak jego towarzyszę i ruszyli w stronę miasta.

                                                    Zadanie zakończone

Podsumowanie
Anims wraz z dwoma przyjaciółmi udał się na polowanie. Gdy dotarli do lasu zmierzyli się z 4 wilkami. Potem zaczęli polować na jelenia. Gdy go upolowali zaatakowały ich 2 morczne wilki. Oczywiście nasi bohaterzy wygrali. Po wszystkim wrócili do swych koni z jeleniem i pojechali z powrotem do miasta


Nagrody

Anims - 50 grzywien
Konrad - 50 grzywien
Istedd - 50 grzywien

Gunses:
//Wiem, że nie powinienem tutaj pisać, ale jeśli się kurde kolego Animsie łudzisz, że przeciwnika jakim jest Mroczny Wilk zabijesz tak: "machnął mieczem w kierunku jego głowy i drasnął go po oku. Wilk się wkurzył bo skoczył z zębiskami na Animsa. Wtedy też Anims wbił miecz w brzuch wilka. Ten padł na ziemię." to się mylisz. Jestem ciekawe co Isentor na to, bo to jest przesada. Widziałeś jakie mają statystyki Mroczne Wilki? W taki żałosny sposób zabić takiego przeciwnika? Nie wiem jak to wyszło, że na takie zadanie z takimi przeciwnikami dostaliście zgodę biorąc na wzgląd wasze zdolności. No czuje się załamany. Całe szczęście, że nie nadleciał smok, bo byście go ustrzelili jedną strzałą...

//I Zeyfar im po prostu rozdał talenty <załamka>


//A kasę też nie wiem skąd wzięli... Chyba, że Anims płacił z własnej kieszeni.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej