Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pogrzeb Anvarunisa - Pożegnanie Harmonii
Nessa:
Dziewczyna uspokoiła się trochę. Przecież nie mogła w tej chwili być beksą, gdy próbuje pocieszyć osobę prawdziwie cierpiącą. Nie odrywając się od Diomedesa, długoucha zaproponowała:
- Chodźmy już stąd. Musisz odpocząć i odciągnąć myśli od tego miejsca.
Eric:
Diomedes odsunął się nieco od elfki, by spojrzeć jej w twarz i kiwnął potakująco głową, uznając jej pomysł za bardzo stosowny. Powoli i jakby lękliwie ruszył w stronę, którą elfka mogła rozpoznać, jako trasę do dzielnicy biedoty, a więc domostwa Nivellena.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej