Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Na umrzyka skrzyni"
Julian:
- ÂŚwietnie! Rozumiem. Mam zatem pytanie. W jaki sposób takie istoty jak My, bronią się przed smokami? Czy są jakieś specjalne taktyki?
Axel Ontero:
Wsłuchiwałem się w rozmowę Juliana z Aragornem już od jej zapoczątkowania. Zaciekawił mnie bardzo ten temat o smokach więc podszedłem bliżej.
- Witaj Julianie pozwól że przyłączę się do twojej rozmowy. Ta wiedza bardzo mi się przyda.- Spojrzałem na barona.
-Witaj baronie kontynuuj ja też chętnie posłucham. - nie chciałem być nachalny, ale smoki mnie interesowały.
Po prostu musiałem się dowiedzieć więcej o ich słabościach, mocnych stronach, najlepszym sposobie na ich uśmiercenie i jeszcze więcej.
Mogul:
-Najlepsza taktyka na każdego chuja. Upić go! Hehe. Domenicówkę masz, Aragornie? Spytał się czerwonoskóry ork w nadziei darmowego trunku.
Hagmar:
Nie mam, na zimę będzie. A więc tak, smoki Czerwone czyli te z reguły złe, są bardzo łase na złoto. Jedną z taktyk łowieckich jest usypanie góry złota, postawienie obok kilku krów i zasadzenie się z arkbalistą lub skorpionem. Potem to już kwestia sprytu i szczęścia bo ktoś musi dobić gada.
Elrond Ñoldor:
- A nie przejrzy podstępu?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej