Tereny Valfden > Dział Wypraw

Polowanie na słabą zwierzynę

<< < (2/3) > >>

Gunses:
Miałeś szczęście, wiatr Ci sprzyjał, przez co udało Ci się podejść do małej skarpy, która opadała w dolinę, na której trzymając się blisko siebie stało 7 dorosłych jeleni i 3 małe jelonki. Stadko jest jakieś 20 metrów od Ciebie na otwartej polanie. Stoisz za drzewem, maskują Cię krzewy.


10x Jeleń

Rikka Malkain:
-Tylko strzelać- pomyślał Wampir. Wychylił się zza drzewa, stanął prosto w małym rozkroku, przyłożył kuszę do ramienia, poświęcił krótką chwilę na celowanie i wypuścił bełt. Celował w pierś potężnego, dorosłego jelenia, największego w stadzie, posiadającego naprawdę imponujące poroże. 

Gunses:
Twój wyczulony słuch usłyszał jak pęka mostek, a bełt z kuszy z tępym dźwiękiem wbija się w ciało, tnąc i niszcząc. Przebite płuco lub serce. Wiedziałeś jednak, że strzał był pewny. Jeleń wyskoczył metr w górę, spłoszył stado i razem z nim zniknął w gęstwinie. Wiedziałeś, że po takim strzale upadnie za kilkanaście sekund.

Rikka Malkain:
Garik schował kuszę i spokojnie ruszył za stadem. Słyszał biegnące zwierzęta jeszcze długo po tym jak znikły mu z oczu, także nie musiał martwić się o to by ich nie zgubić. Kilkadziesiąt metrów od polany znalazł swoją ofiarę. Jeleń drgnął jeszcze kilka razy, po czym całkiem znieruchomiał.  Nie pozostało więc nic innego jak tylko zabrać się do roboty. Wampir przyklęknął na jedno kolano, wyjął nóż i wbił go w czaszkę zwierzęcia. Nie chciał złamać noża więc zrobił to używając minimum potrzebnej siły. Po chwili zdobył już poroże, nadszedł czas na skórę. To już zajęło Garikowi nieco więcej czasu. Obrócił truchło i naciął skórę od pyska po zad. Kolejne nacięcia poprowadził wzdłuż nóg i po ich wewnętrznych stronach. Gdy już ściągnął skórę, zwinął ją w rulon i delikatnie oparł o spory, wystający korzeń, obok spoczywających tam rogów. Po krótkiej chwili zastanawiania się nad tym jak najlepiej pobrać krew, łowca wypatrzył odpowiednio grubą gałąź i korzystając ze swojego sznura i Wampirzej siły powiesił na niej jelenia.
Wyjął ze swojej podróżnej torby kilka odpowiednich buteleczek, delikatnym pchnięciem przeciął tętnicę szyjną jelenia, używając do tego tylko końcówki noża i zlał krew do butelek. Wyciął jeszcze trochę mięsa i zapakował je do worków. I w ten sposób, ze skórą i porożem pod pachą, krwią w torbie i mięsem na plecach, Garik mógł udać się w drogę powrotną.


//
Pozyskałem...

2x poroże Jelenia,
3 litry krwi Jelenia,
6x mięso Jelenia,
1 skóra Jelenia,
   

Gunses:
//Opis pozyskiwania poroża praktycznie ograniczony do minimum. Po wbiciu nożna już masz poroże, a przecież trzeba było je odciąć od czaszki, podwadzić i wyciągnąć. Nad tym trzeba popracować, bo to typ zadania z pozyskiwaniem trofeów, więc musi być opisane rzetelnie.
//Zwróciło moją uwagę również to, że najpierw usuwasz poroże (leci krew), potem skórę (leci cholernie dużo krwi) a potem dopiero pobierasz krew. Od dupy strony. Musisz pamiętać o tym, aby zachować logikę. Przez to udało Ci się pobrać tylko 1 litr krwi.


//Pozyskałeś trofea. Wiedziałeś, że droga powrotna nie przyniesie żadnych zaskoczeń.




Zadanie wykonane!Garik udał się na polowanie i pozyskał trofea z jelenie.


Nagrody:
pozyskane trofea:
2x poroże Jelenia,
1 litry krwi Jelenia,
6x mięso Jelenia,
1 skóra Jelenia,

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej