Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dezerter
Iddeous:
Nazwa wyprawy: Dezerter
Wymagania: walka dowolną bronią [75%]
Liczba uczestników: 1
Nagroda: 110 SZ
MG: Dyum
Iddeous przybył do siedziby szwadronu, aby wypytać o szczegóły jego zadania.
Dane Personalne:
Imię:Iddeous
Wiek19 lat
Rasa:Człowiek
Tytuł:
Stan Cywilny: Kawaler
Majątek: 230 szt. złota
Brązowe Talenty: 5
Srebrne Talenty: 0
Złote Talenty: 0
Portret:
Ekwipunek
Broń 1:
Nazwa broni: Miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 55 sztabek mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]
Broń 2:
Broń 3:
Broń 4:
Nazwa odzienia: Strój mieszczanina
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków bawełny.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Cena: 50 sztuk złota
Pas:
Statystyki Postaci
Specjalizacje:
Walka bronią sieczną: Lekcja I - podstawowe techniki walki [50%]
Lekcja II - zaawansowane techniki walki [75%]
Używanie zbrój miękkich.
Umiejętności nabywane:
Ciało Atlety
Umiejętności rasowe:
Potencjał magiczny
Potencjał chemiczny
Ciało z gliny
Ulubieniec bogów
Bystry umysł
Magia
Eric:
Julius zmierzył Cię bystrym spojrzeniem. Coś zaświtało mu w głowie i sięgnął do szuflady. Wyciągnął z niej kopertę, z tej zaś na wierzch wysunęły się dwa papiery. Strażnik przeglądnął je ze skupieniem i gestem dłoni zaprosił Cię do siebie. Podniósł jedną kartkę i obrócił w Twoją stronę. Okazało się, że był to jakiś portret, dość niedbale narysowany szkic. Rozpoznawałeś jednak dość dobrze oblicze przedstawionego mężczyzny. Głęboka zmarszczka przecięła czoło Juliusa, kiedy się do Ciebie odezwał.
- Szeregowy Iddeous, zgadza się? - bez oczekiwania na Twe potwierdzenie zaczął mówić dalej. - Został pan przydzielony do... Bardzo delikatnej misji. Otóż w zeszłym tygodniu jeden z członków Szwadronu postanowił zdezerterować. Wie pan, czym kończą się takie decyzje - uśmiechnął się paskudnie i wskazującym palcem przejechał po swym gardle w bardzo wymownym geście.
- Ponoć wasz informator wie coś o miejscu jego pobytu. Devran zaprowadzi cię do jego kwatery - powiedział i zawołał po wspomnianego wcześniej chłopca. Okazał się on być wysokim, szczupłej postury mężczyzną, o długich, kręconych włosach opadających na ramiona, bystrych zielonych oczach osadzonych pod zmarszczonymi brwiami i nieco haczykowatym nosem. Policzki przykrywał mu kilkudniowy zarost. Podszedł do ciebie z sympatycznym uśmiechem i wskazał na drzwi, po czym ruszył nie czekając na Ciebie. Z jego szyi mrugnął do Ciebie złoty naszyjnik wysadzany szmaragdami. Paniczyk w Szwadronie?
Iddeous:
-Prowadź..- rzekł spokojnie Iddeous do Devrana. Kiedyś miał dość podobną misję, ale ona nie polegała na "unieszkodliwieniu". Cóż, tym razem powinno pójść łatwo..
Eric:
- Tędy proszę - odpowiedział młodzieniec słodkim tonem i poprowadził cię przez szeroki korytarz, z rzadka zdobiony postrzępionymi i nadgryzionymi przez ząb czasu gobelinami. Zatrzymał się przed sporymi drzwiami rzeźbionymi w bukowym drewnie.
- To tutaj - rzekł i ukłonił się lekko. - Do zobaczenia - pożegnał się i odszedł, zostawiając Cię samego przed pokojem informatora.
Iddeous:
Iddeous wziął głęboki oddech. Czuł lekkie zaniepokojenie. - No i co kurde się niepokoisz, przecież masz tylko zabić barana i koniec. To nic trudnego.-rozważał.A ten chłoptaś to wyglądał mi dość dziwnie. Niby w moim wieku, a ma wygląd panieński.. Dziwne, że jest on w Szwadronie. Ale ja o tym nie decyduję, kto z nami pracuje. Wojownik nacisnął klamkę i wszedł do środka..
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej