Autor Wątek: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok  (Przeczytany 10588 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #80 dnia: 28 Luty 2012, 22:03:43 »
- Kurwa - wymamrotał przewalając oczami. - Jakby to był pierwszy raz - uśmiechnął się krzywo i powlókł ranionego dracona dalej, wzdłuż kilku dłuższych ulic, aż w końcu dotarł do pokaźnego budynku, który to zajmowała Gildia Magów. Zatrzymał się przed bramą.
- No cóż. Dalej mnie nie wpuszczą. Dasz sobie radę? - zapytał obojętnie.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #81 dnia: 28 Luty 2012, 22:08:20 »
Wciąż podążałem za oddziałem strażników. Wydawali się coraz bardziej podejrzani. W pewnym momencie zeskoczyłem na ziemię. Teraz szedłem uliczkami, pomiędzy budynkami. Tam gdzie było to konieczne, ponownie wspinałem się na nie. Tak by nie zgubić obiektu z oczu. Gdy tylko zbliżaliśmy się do bram miasta, spojrzałem na Aragorna. Leciał stosunkowo cicho, wyłapał moje spojrzenie i widocznie zrozumiał co ma robić.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #81 dnia: 28 Luty 2012, 22:08:20 »

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #82 dnia: 28 Luty 2012, 22:09:07 »
Wątek 2:

Strażnicy wyszli z miasta przez bramę i szli dalej drogą.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #83 dnia: 28 Luty 2012, 22:11:54 »
Leciałem dalej za strażnikami.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #84 dnia: 28 Luty 2012, 22:23:18 »
Teraz ja przyspieszyłem kroku. Po chwili zamieniło się to w bardzo szybki bieg. W pewnym momencie wybiłem się mocno z nóg po czym siłą woli zacząłem unosić swoje ciało wyżej. Aragorn zniżył lotu, aby wyrównać się ze mną. Szybko wymieniliśmy kilka słów.
- Siedziba straży nie znajduje się poza miastem. To nie strażnicy. - rzuciłem po czym przyspieszyłem i dogoniłem strażników. Gdy znalazłem się nad nimi, zacząłem powoli opadać. Ostatecznie wylądowałem tuż przed nimi. Szpon emanował już piękną, jasną energią. Stałem jakieś dziesięć metrów od "strażników", co dawało mi pewną dozę bezpieczeństwa.
- Stać kurwa! Nie jesteście strażą miejską. A teraz wytłumaczycie mi tu co odwalacie, bo chyba nie chcecie bym to ja musiał użyć siły? - powiedziałem całkiem spokojnie, wyraźnie spoglądając na lewe ramię, pomiędzy palcami którego już przeskakiwały małe pioruny.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #85 dnia: 28 Luty 2012, 22:23:42 »
-Mnie również było miło.-rzekł Konrad.-Generale Sado.- dodał po chwili. Następnie opuścił niedawne pole walki i udał się z powrotem na dożynki.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #86 dnia: 28 Luty 2012, 22:25:06 »
- Tak - odparł dracon. - Dzięki - dodał. - Idź i wypij za mnie - rzucił jeszcze. Gwardziści stojący przy bramie dostrzegli rannego maga i podbiegli aby pomóc. - Bywaj - powiedział jeszcze i wraz ze strażnikami zniknął za bramą.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #87 dnia: 29 Luty 2012, 06:20:19 »
Wątek 2:

- Trzeba było nie węszyć, gnojki. Teraz musimy was zabić. Do roboty, chłopcy!
Oddział fałszywych strażników ruszył na was z wyciągniętą bronią.

4/4 fałszywy strażnik, 1/1 fałszywy kapitan straży


Fałszywy strażnik

Broń 1

Broń 2

Broń 3

Nazwa broni: Miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 14
Opis: Wykuty z 55 sztabek stali o zasięgu 0,9 metra. Obosieczne ostrze wykuto ze stali najwyższej jakości.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]


Broń 4


Odzienie
Nazwa odzienia: Kolczuga
Rodzaj: zbroja niepłytowa
Typ: zbroja kolcza
Wytrzymałość: 21
Opis: Wykuta z 150 sztabek żelaza.
Wymagania: Używanie zbrój niepłytowych


Pas:
25 SZ

Statystyki postaci
Specjalizacje

- Walka bronią sieczną [75%]
- Używanie zbrój niepłytowych


Umiejętności nabywane

- Akrobatyka
- Ciało atlety
- Hart ciała


Umiejętności rasowe

- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł



Fałszywy kapitan straży:

Broń 1

Broń 2

Broń 3

Nazwa broni: Miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 20
Opis: Wykuty z 55 sztabek mithrilu o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]


Broń 4


Odzienie
Nazwa odzienia: Kolczuga
Rodzaj: zbroja niepłytowa
Typ: zbroja kolcza
Wytrzymałość: 21
Opis: Wykuta z 150 sztabek żelaza.
Wymagania: Używanie zbrój niepłytowych


Pas:
35 SZ

Statystyki postaci
Specjalizacje

- Walka bronią sieczną [75%]
- Używanie zbrój niepłytowych


Umiejętności nabywane

- Akrobatyka
- Ciało atlety
- Hart ciała


Umiejętności rasowe

- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł



Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #88 dnia: 29 Luty 2012, 16:31:04 »
- No chyba nie. - rzuciłem tylko, po czym wyprostowałem lewą rękę przed sobą na wysokości torsu. Impuls woli pozwolił całej skupionej w szponie energii przetransformować się w pokaźnych rozmiarów wyładowanie elektryczne, które uderzyło w przywódcę strażników. Piorun raził go tak przez dziesięć sekund, co mocno osłabiło jego zdolności motoryczne. Mnie jednak takie zagranie czyniło bezbronnym, więc jeden z fałszywych strażników już szarżował na mnie z uniesionym mieczem. Błyskawicznie przerwałem zaklęcie i odepchnąłem napastnika telekinetycznym ciosem. Teraz gdy miałem drogę wolną, jednym susem doskoczyłem szefa bandy, którego raniłem wcześniej. Natychmiastowo ciąłem od dołu w prawy ukos. Ten jednak zblokował atak układając swój miecz prostopadle. Ostrza się zetknęły. Zacisnąłem więc palce na rękojeści by upewnić chwyt, po czym przekręciłem miecz i odepchnąłem w górę, odsłaniając sylwetkę mężczyzny. Wycofałem ostrze z rozmachem, zyskując pędu, który wykorzystałem by obrócić się przez ramię i kontynuowałem atak poziomo. Mithrilowy sztych rozpruł brzuch "kapitana", który zawył i zgiął się w pół. Ja kontynuowałem dzieła. Uniosłem miecz za głowę, standardowo, po czym z potężną siłą uderzyłem w dół, celując prosto w głowę. Ostatkiem sił jednak, mój przeciwnik starał się zablokować mój atak, układając miecz w poprzek. Na nic to się zdało, gdyż pęd mojego ostrza oraz fakt stopu z jakiego był wykonany, za nic brały sobie kawałek żelastwa w rękach bandyty. Jego ostrze ustąpiło, łamiąc się. Mój miecz osunął się i wbił w bark oponenta. Skorzystałem z okazji i docisnąłem mocniej. Teraz lewą ręką puściłem miecz i chwyciłem za jego głowę. Potężnym szarpnięciem oderwałem ją, bryzgając krwią we wszystkie strony. Mojej twarzy także nie oszczędziło. Spojrzałem na głowę trzymaną w rękach. Barbarzyńskie postępowanie, ale jakże potężne w swym psychologicznym działaniu. Reszta "strażników" spojrzała po sobie z przerażeniem. Rzuciłem więc głową ich dowódcy w jednego z nich, ze szczerym uśmiechem.

4/4 fałszywy strażnik, 0/1 fałszywy kapitan

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #89 dnia: 29 Luty 2012, 17:28:47 »
- Podej nazwisko tego i jego zawód. Też był handlarzem?

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #90 dnia: 29 Luty 2012, 17:53:42 »
Aragorn oczywiście był na to przygotowany, wisiał w powietrzu z przygotowaną kuszą kilkanaście metrów nad ziemią. Wycelował w najbliższego "strażnika", bełt wszedł pod kątem u podstawy szyi, przebił kolczugę, przeorał się przez wnętrzności i wyszedł plecami. Przebieraniec nawet nie poczuł że umiera. Dracon wciąż lecąc ładował kuszę, wycelował ponownie tym razem w udo, chciał wziąć jeńca. Pocisk trafił, roztrzaskując kość i robiąc sieczkę z mięśni. Padł na ziemie zwijając się z bólu.

3(i jeden ranny)/4 fałszywy strażnik

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #91 dnia: 29 Luty 2012, 20:18:58 »
- Ernest Crow. Syn baaaardzo bogatego kupca zajmującego się przemysłem tytoniowym.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #92 dnia: 29 Luty 2012, 21:29:56 »
Mój mały desantowiec, czuwał nade mną. Mały to może złe określenie na smoczego potomka, ale przyznać mu trzeba, że  wrogów unieszkodliwia skutecznie. W moją stronę teraz ruszył kolejny ze strażników. Ja także ustawiłem się odpowiednio i wyczekiwałem tylko. Gdy był już dostatecznie blisko, wyciągnąłem dłoń przed siebie i siłą woli, wspomagając się gestem przyciągnięcia ręki, telekinetycznym uściskiem szarpnąłem bandytę w swoją stronę. Ja wyszedłem mu na przeciw i kopnąłem w piszczel, co w połączeniu z magią sprawiło, że ten runął na ziemię zdezorientowany. Korzystając z zaistniałej sytuacji ciąłem podłużnie po nodze upadającego napastnika. Ten ryknął z bólu, lecz szybko się podniósł i kulejąc zablokował mój kolejny atak. Blok był dość nieporadny, podobnie jak i cięcie które potem wyprowadził, co jasno dawało znać, iż nie jest to mistrz fechtunku. Zablokowałem cios, lecz nie przytrzymywałem miecza w miejscu, odbiłem jego klingę. Szybko wykręciłem dwa młynki wokół ciała, dając sobie czas. Ostatni zakończyłem niespodziewanym cięciem od dołu. Próba zablokowania tego, mogłaby zakończyć się wytrąceniem miecza, więc "strażnik" odchylił się tylko. Dalej nie prowadziłem ostrza po tym torze, szarpnąłem mocno i ustawiłem przy ciele, po czym szybko blokowałem prostując oba ramiona, i wykręcając tułów. Obsługa dwuręcznego bydlaka, wymagała większego zaangażowania ciała niż zwykłego jednoręcznego ostrza, stosunkowo lżejszego i zwinniejszego. Brzuch mężczyzny był odsłonięty, a ja miałem wystarczającą ilość miejsca. Zgiąłem się lekko i kopnąłem z całej siły pod żebra. Sam także odskoczyłem w tył i chwyciłem za różdżkę, wyciągniętą z cholewy buta. Wymierzyłem w bandytę po czym krzyknąłem
- IGOI! - natychmiastowo kula ognia pomknęła w jego stronę, co zadało dodatkowych obrażeń. Teraz, by tylko się upewnić, że więcej już sie nie podniesie, podbiegłem szybko i wbiłem miecz w klatkę piersiową. Leżąc i krztusząc się na ziemi, wypluł tylko jej resztki, ochlapując mi bezczelnie buty.

2(w tym jeden ranny)/4 fałszywy strażnik; 0/1 fałszywy kapitan

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #93 dnia: 29 Luty 2012, 21:39:28 »
Wątek 3:

Zauważyliście podejrzaną postać kręcącą się w okolicy. Miała na sobie ciemny płaszcz z kapturem i zdawał się was obserwować. Po chwili istota zawróciła na pięcie i ruszyła ciemną uliczką.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #94 dnia: 29 Luty 2012, 21:43:51 »
Podziwiając szermierczy talent Anva ładował kuszę, celował dłużej, całe pięć sekund... Wystrzelił i trafił prosto w prawe płuco, przeciwnik upadł na ziemię dusząc się i dławiąc krwią. Dracon opadł ciężko na ziemię, przewiesił kuszę przez ramię i podszedł do sierżanta. I pozamiatane...

Offline Xvier aep Deler

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2089
  • Reputacja: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #95 dnia: 29 Luty 2012, 21:50:00 »
Bez namysłu ruszyłem za tajemniczą postacią. Wewnętrznie eksplodowałem, chciałem walczyć, chciałem kogoś pokroić. Jednak nagle coś mnie zaniepokoiło, o czymś zapomniałem, nie wiedziałem o czym. Niespodziewanie coś mnie olśniło.Kurwa, gdzie ten ork?, zagwizdałem na palcach i wykonałem jednoznaczny gest ręką. Miałem nadzieje towarzysz spostrzeże moją pogoń. Szybko znalazłem się w uliczce, w którą skręcił tajemniczy mężczyzna.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #96 dnia: 29 Luty 2012, 21:51:55 »
- I to całkiem sprawnie. Co chcesz zrobić z tym tamtym? - zapytałem kiwnąwszy głową na rannego mężczyznę - Przeszukujemy ciała i wracamy. Szlachcica zaniesiemy do posterunku straży przy bramie, oni się tym zajmą. - stwierdziłem, po czym zabrałem się do przeszukiwania ciał, a w szczególności ich kieszeni. Starym sposobem, rozcinałem poły ubrań, by dostać się d złota, chowanego często pod ubraniami.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #97 dnia: 29 Luty 2012, 22:03:06 »
Pana "strażnika" weźmiemy do lochu i przesłuchamy... Domenick nauczył mnie paru sztuczek. Odparł krępując rannego i przerzucając go sobie przez ramię.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #98 dnia: 29 Luty 2012, 22:08:02 »
A ork szedł za człowiekiem krok w krok. Gdy ten chciał sprawdzić, o mało co nie zderzyli się. Mogul nie odezwał się ani słowem, tylko dalej szedł za tajemniczym osobnikiem. Analizował wcześniej zdobyte informacje.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #99 dnia: 29 Luty 2012, 22:11:54 »
Wątek 2

Jeniec jednak był przytomny. Nagle dostał drgawek, po czym spadł ci z ramienia na ziemię niemal martwy. Ogryzł sobie język.

Wątek 3:

Nagle tajemnica postać zatrzymała się w wąskiej uliczce. Tuż za wami pojawił się kolejni dwaj mężczyźni. Dobyli broni.

1/1 tajemniczy gość
2/2 zabójca


zabójca

Broń 1

Broń 2

Broń 3

Nazwa broni: Miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 14
Opis: Wykuty z 55 sztabek stali o zasięgu 0,9 metra. Obosieczne ostrze wykuto ze stali najwyższej jakości.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]


Broń 4

Nazwa broni: Sztylet
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 14
Opis: Wykuty z 25 sztabek stali o zasięgu 0,3 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]


Odzienie
Nazwa odzienia: Ciemny strój z kapturem
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków bawełny.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich


Pas:
20 SZ

Statystyki postaci
Specjalizacje

- Walka bronią sieczną [75%]
- Używanie zbrój miękkich


Umiejętności nabywane

- Akrobatyka
- Ciało atlety
- Hart ciała


Umiejętności rasowe

- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł


tajemniczy gość

Broń 1

Broń 2

Broń 3

Nazwa broni: Miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 20
Opis: Wykuty z 55 sztabek mithrilu o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]


Broń 4

Nazwa broni: Sztylet
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 20
Opis: Wykuty z 25 sztabek mithrilu o zasięgu 0,3 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]


Odzienie
Nazwa odzienia: Ciemny strój z kapturem
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków bawełny.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich


Pas:
30 SZ

Statystyki postaci
Specjalizacje

- Walka bronią sieczną [75%]
- Używanie zbrój miękkich


Umiejętności nabywane

- Akrobatyka
- Ciało atlety
- Hart ciała


Umiejętności rasowe

- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł



Forum Tawerny Gothic

Odp: Gdy mrok ostrzy szpony: pierwszy krok
« Odpowiedź #99 dnia: 29 Luty 2012, 22:11:54 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top