Autor Wątek: Skyrim  (Przeczytany 6021 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sildarshi

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 71
  • Reputacja: 76
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie kupuj klawiatury na Allegro.
Skyrim
« dnia: 17 Luty 2012, 21:38:54 »
Jaka jest wasza ulubiona lokacja, rasa, klasa postaci, typ broni, gildia i dlaczego? Po której stronie konfliktu stajecie?

Moim ulubionym miastem jest Biała Grań, jest tam miła atmosfera i mam tam przytulny domek. Co do rasy zawsze gram Nordem, gdyż ma większą odporność na zimno co często się przydaje. Uwielbiam walkę w zwarciu więc prawie zawsze jestem wojem. Jeśli broń to tylko dwuręczna, ma duży zasięg, zadaje więcej obrażeń poza tym fajnie wygląda. Zwykle dołączam do Towarzyszy, bo można u nich zostać wilkołakiem. Jeśli chodzi o konflikt to jestem po stronie Gromowładnych, ponieważ podoba mnie się ich idea wyzwolenia ojczyzny spod panowania Cesarstwa.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Luty 2012, 14:05:05 »
Skyrim jest bez wątpienia kwintesencją tego, czym do tej pory ochoczo raczyła nas Bethesda w swoich TES'ach. Niczego tu nie zabrakło. Jest ogromny świat, setki lokacji, bez mała questów, NPCów, wszystkiego. System rozwoju postaci został lekko zubożony względem wcześniejszych części (usunięto parę umiejętności jak atletyka czy akrobatyka), a także poddany pewnym modyfikacjom (perki), ale w gruncie rzeczy sprawuje się świetnie, nawet lepiej niż we wcześniejszych odsłonach Elder Scrollsów. Osobiście pogrywam sobie mrocznym elfem, który to "jest stworzony do wszystkiego" i właściwie można jego rozwój pokierować w dowolną stronę bez żadnych niedogodności. Niestety piętą achillesową, jak to często bywa, pozostaje dość kiepska fabuła. Nie uświadczymy tu właściwie żadnego szczególnie ciekawego wątku. Towarzysze zastępujący w tej części Gildię Wojowników początkowo mogą wydać się interesujący, niestety dość szybko kończą się ich zasoby przewodnich misji i zbyt łatwo zdobywamy najwyższy tytuł. Nie znaczy to jednak, że gra jest kompletnie pozbawiona ciekawych misji. Oczywiście, większość polega na np. zabiciu jakiejś bestii, pozbycia się grupy bandytów, przyniesienia tego i tego, ale zdarzają się też misje, które naprawdę zaskakują. Jak choćby te, które możemy dostać od daedr. Ja osobiście byłem bardzo zaskoczony analogią do Hangovera, którą zobaczyłem w queście od Sanguine'a (można go rozpocząć w karczmie w Białej Grani, jeśli weźmie się udział w konkursie na picie z gościem siedzącym przy ladzie). Tylko że to są takie bardzo poboczne wątki. A właśnie te, które powinny być najbardziej dopracowane, czyli konflikt Gromowładnych z Cesarstwem, wątki gildyjne, no i oczywiście główny wątek - nudzą. Nie chce się ich robić. Po jakimś czasie człowiek ma ochotę przewijać dialogi, bo i tak ich konsekwencją będzie misja, w której trzeba będzie kogoś po prostu zabić, albo zdobyć konkretną rzecz. To kuleje. Za to świat jest pieszczotliwie dopracowany. Sama grafika stoi na wysokim poziomie. Przechadzając się uliczkami miasta (Wichrowy Tron jest niezwykle klimatyczny pod tym względem) wręcz można odczuć ten ziąb. Mnóstwo drobniutkich szczególików robi naprawdę świetny klimat. I to chyba najmocniejsza strona gry. Nie ma tutaj lokacji, które by się powtarzały (jak na przykład w kiepskim Dragon Age 2), choć czasami krajobraz może się wydawać zbyt ujednolicony. Gra nie wzbudza ciekawości pod względem opowiadanej historii, ale poprzez świat, który chyba w każdym graczu wzywa pierwotny, koczowniczy zew, który nie pozwala na osiedlenie się w jednym miejscu i pcha do odważnej eksploracji. Tutaj bada się każdy kąt, będąc w grobowcu: każdą urnę, w forcie: każdą skrzynię.
Wiele można pisać na temat tej gry, ja już jednak więcej z siebie chyba nie wykrzeszę, dlatego pozostawiam to tak, jak jest. Może zrobi się z tego zalążek jakiejś dyskusji. :)

Forum Tawerny Gothic

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Luty 2012, 14:05:05 »

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32098
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Luty 2012, 19:15:26 »
Jak każdy z nas będzie zapodawał wypracowanie to wątpię, że nawiąże się jakaś dyskusja. Skyrim przeszedłem już jakiś czas temu. Teraz wykonuje zadania poboczne i rozwijam postać. Podoba mi się wprowadzenie perków i kowalstwa. Wreszcie nie jesteśmy zależni od szczęścia. To czy zdobędziemy wymarzoną zbroje zależy tak naprawdę od nas. Poza tym ulepszanie pancerzy. Na poziomie legendarnym zyskujemy niemal dwa razy na obronie.
Jakieś patenty na skillowanie? Z tego co sam stosuje polecam zająć się alternatywnie kowalstwem lub alchemią i zaklinaniem. Nie musicie zostawać w tym mistrzami. Po prostu szybko tym podbić poziom. Mój ulubiony patent. Zostajemy sam na sam ze słabym łucznikiem, zasłaniamy się tarczą i czekamy przez 10 minut, aż wzrastający poziom blokowania nabije nam kolejny poziom. Szczególnie dobry patent jeśli rozwiniecie perk odbijanie strzał tarczą.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Luty 2012, 19:17:33 »
Ja osobiście nie gram tarczą. Idę w dwie bronie orkiem. Dawno nie grałem, lvl niski, ale na moim zadaje pokaźne obrażenia z młynka + dodatkowy berserk.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32098
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Luty 2012, 19:21:03 »
Miałem dylemat. Posługiwać się dwiema broniami, czy zdecydować na tarcze. Koniec końców wybrałem drugie rozwiązanie. Jakoś bardziej pasuje mi do rozgrywki, a po rozwinięciu perków na maksa jesteśmy jak czołg. Dodać do tego bonusy od ciężkich pancerzy i fakt, że nawet Fus Ro Dah wypowiadane przez wroga nie jest w stanie nami zachwiać. Czujemy moc rozwoju postaci.

Jak Ci się gra dwiema broniami?

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Luty 2012, 19:27:23 »
Gra mi się w porządku. Czasami lubię pomęczyć się w grach, ale w tej gram dla luzu. Więc wrogowie dosyć szybko padają. Dps jest duży, przez szybkość. Na niektórych przeciwników (gdy są w grupie najczęściej) używam krzyku, który przyśpiesza ataki. Gdy użyję szału bojowego, czyli tego skilla rasowego po 3s żałuję, że go w ogóle włączyłem. Bo właśnie połączenie 2 miecze + krzyk + berserker = kill z zamkniętymi oczami. Osobiście gram na średnim albo niskim, ale powiedziałem, że w Skyrima gram dla luzu. O, z minusów mogę powiedzieć, że zżera dużo kondycji, a i hp spada szybciej niż na pewno Tobie.

Offline Patty

  • Hetman Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7391
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Luty 2012, 19:27:39 »
Jak Ci się gra dwiema broniami?
Też kcem się wypowiedzieć.

Na początku było nawet ciężko, bo ani bloku, ani nic, potem wykupiłem perka, dzięki któremu miałem dużo większe obrażenia za pomocą potężnego ataku. Przy okazji dorwałem dwa artefakty, zwiększające dodatkowo to uderzenie razem o 60%. W rezultacie miałem większość smoków na trzy hity, bo sporo poziomów wydałem w kondycję, plus elementy zbroi zwiększające ten atrybut.
Postać wymiatacz, nawet nie dali rady mnie drasnąć, tylko wchodziłem tym uderzeniem z obu broni z obrotu i wszyscy leżą.
Tak grać to ja lubię.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32098
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Luty 2012, 19:45:13 »
Też kcem się wypowiedzieć.
Ależ proszę Nifu.


Btw. ktoś szukał daedrycznych artefaktów? Osobiście zebrałem już niemal wszystkie. Podoba mi się pierścień, który daje mi możliwość kanibalizmu. Wygodny patent, kiedy zabraknie miksturek, a ciał wrogów pełno. <anioł>

Ktoś gra magiem, albo łucznikiem? Panowie jakie rasy? Może jakieś słit fotki?

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Luty 2012, 19:49:53 »
Gram orkiem. Kozaczek jakich mało.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4491
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Luty 2012, 22:21:40 »
Gra bardzo dobra. ÂŚwiat ogromny, interesujące zadania poboczne. Czasami gra przeraża swoją wielkością i, jeżeli robi się wszystkie zadania poboczne i stara się jak najszybciej ulepszyć swoją postać, po prostu się nudzi.

Tawernowi bardowie, zawierucha na górze (Wysoki Hrothgar?), pojawiające się nagle smoki... Klimat niesamowity, chociaż przeciwnicy czasem nie są zbyt wymagający.

Spodziewałem się czegoś więcej po miastach typu: Wichrowy Tron. W porównaniu do innych - przeciętne (co nie znaczy, że kiepskie). Mimo wszystko spodziewałem się czegoś ogromnego, przepełnionego ludźmi. Zastałem zwykłe miasto, z prawie-pustą siedzibą króla Ulfrika. Tutaj się trochę zawiodłem.

Nie podobały mi się również nie-skońcozne zadania. Nie wiem jak wy, ale ja lubie mieć dziennik zadań pusty przed zakończeniem wątku głównego. Niestety pozostaje nam dosyć sporo niewykonanych questów, które wszystkie sprowadzają się do indentycznego scenariusza, czyli: przynieś i odbij, z różnymi NPC.

Miasto Biała Grań naprawde robi wrażenie. Nie wiem jak wam, ale troche mi przypomina Rohan z Władcy Pierścieni.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Luty 2012, 12:21:43 »



Btw. ktoś szukał daedrycznych artefaktów? Osobiście zebrałem już niemal wszystkie. Podoba mi się pierścień, który daje mi możliwość kanibalizmu. Wygodny patent, kiedy zabraknie miksturek, a ciał wrogów pełno. <anioł>

Ktoś gra magiem, albo łucznikiem? Panowie jakie rasy? Może jakieś słit fotki?

Gdzie jest ten pierścień? Z daedrycznych mam gwiazde Azury, łabadżak, coś od Meridi i brzytwe Dagona. Gram nordem "all in one".

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32098
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Luty 2012, 12:27:46 »
W Markarcie startujesz to zadanie. W tych dwemerskich ruinach, gdzie przeprowadzane są wykopaliska archeologiczne jeden z kapłanów zleca Ci zadanie zajęcia się nieumarłymi w grobowcu. Okazuje się, że napotykasz wtedy kanibali, którzy zapraszają Cię na ucztę. I tak zaczyna się zadanie.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Marzec 2012, 17:46:58 »
Z racji iż mam wolne łącze, kumpel ściągnie mi i sobie Skajrima z chomika. Tylko on coś gdzieś chyba w CD-A wyczytał, że nie można go całkiem odinstalować z kompa. ÂŻe cośtam zostaje itp. I się boi. Prawda to?

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32098
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Marzec 2012, 20:18:57 »
Z racji iż mam wolne łącze, kumpel ściągnie mi i sobie Skajrima z chomika. Tylko on coś gdzieś chyba w CD-A wyczytał, że nie można go całkiem odinstalować z kompa. ÂŻe cośtam zostaje itp. I się boi. Prawda to?
Jak po każdej grze, zostają stany zapisu gry w moich dokumentach i wpis w rejestrze.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Marzec 2012, 21:53:34 »
Nic więcej? ÂŻadne dziwne pliki, wysyłające naszą historię internetową i działania na kompie do Korei Pn i USA?

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32098
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Marzec 2012, 21:58:10 »
Nic więcej? ÂŻadne dziwne pliki, wysyłające naszą historię internetową i działania na kompie do Korei Pn i USA?
Jeśli ktoś coś takiego umieści w swojej wersji i rozpowszechni ją w internecie to czemu nie. Nie mniej jednak o niczym takim nie słyszałem.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Marzec 2012, 22:02:31 »
To spoko.

Offline Robben

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Reputacja: 97
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skyrim
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Czerwiec 2012, 18:58:11 »
Nie grałem, ale czy ta gra jest tak samo nudna jak Morrowind?

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32098
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Czerwiec 2012, 19:46:35 »
Nie grałem, ale czy ta gra jest tak samo nudna jak Morrowind?
Mnie Morrowind nie nudził. Napisz co Cie w nim nudziło. Będzie łatwiej odpowiedzieć na Twoje pytanie.

Offline Robben

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Reputacja: 97
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skyrim
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Czerwiec 2012, 00:43:25 »
TES to dobra seria, ale na dłuższą metę jest to nudna gra. Morrowind po dłuższej rozgrywce jest nudny. Poświęcanie czasu na dyskusję z postaciami to frustrujący proces, chyba że pominiemy czytanie dialogów, ale i tak zwiedzanie i odkrywanie sekretów tak ogromnego świata to po jakimś czasie nużące zajęcie i powoduje, że nie chce się grać dalej. Raz przeszedłem i odkryłem większość świata, ale drugi raz nie chciałoby mi się tego robić. Bardziej mechanizm rozgrywki Obliviona mi się podobał, ale zamykanie bram do otchłani też było nudne. Mimo to i tak lepiej mi się w niego grało niż w Morrowinda, który wydawał mi się zawsze trochę drętwy. Zresztą kto w ogóle w 100% ukończył którąś z części TES-a? Wątpię, żeby komuś się chciało. A może jestem graczem, który woli być mimo wszystko prowadzony za rączkę przez całą rozgrywkę? Może dlatego tylko raz Mordka ukończyłem i dwa razy Obliviona, a każde późniejsze podejście kończyło się przerwaniem grania w połowie rozgrywki. 

Forum Tawerny Gothic

Odp: Skyrim
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Czerwiec 2012, 00:43:25 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top