Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zabawa cienia

<< < (2/13) > >>

Adaś:
Popatrzyłem w kierunku siedzącego adepta po czym stwierdziłem:
Chyba tak.

Istedd:
Istedd wtedy podniósł się z miejsca i przeciągnął. Coś cicho trzasnęło mu w plecach. Zaklął cicho.
- Witaj, zwą mnie Istedd. Tak, wydaje mi się, że idzie nasza dwójka.

Anette Du'Monteau:
-Zgoda. Musicie udać się daleko na wschód. Doniesiono nam, że jeden z naszych wspólników może pracować nie tylko dla nas. Pójdziecie do miasteczka nad brzegiem zwanego Thilos. Tam spotkacie naszego człowieka wraz z "oskarżycielem". On przekaże wam resztę poleceń.

Adaś:
Podałem rękę na przywitanie i się przedstawiłem:
-Adamus Roydil aep Yarpen ibn Thor.-Powiedziałem to bardzo poważnie po czym dodałem z uśmiechem na ustach dla rozluźnienia sytuacji- Dla przyjaciół Adaś.
Słysząc słowa zleceniodawcy zadałem krótkie ale poważne pytanie:
-Ile dni drogi?

Anette Du'Monteau:
-Około kilku dobrych dni. Jak dojedziecie szukajcie Erema. Radzę udać się już do portu i ruszyć przez jezioro do Afers. Powodzenia panowie

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej