Tereny Valfden > Dział Wypraw

Cena nie gra roli

<< < (2/9) > >>

Anette Du'Monteau:
-Chodźmy nowy, musimy ruszyć do Ekkerund, szkoda czasu. Mauren odłożył szczotkę i po założeniu siodła oraz całego oporządzenia wskoczył na konia.

Koza123:
To samo zrobił Konrad. Obaj, pełni dobrych przeczuć wyruszyli w drogę.

// Teraz lepiej z opisem?

Anette Du'Monteau:
Jeźdźcy spokojnie zmierzali traktem wiodącym do Ekkerund. Pomimo chłodnej pory roku Zeyfar zarzucił jedynie szal na szyję i swój typowy strój. Przywykł na pustyni do skrajnych temperatur, więc nie odczuwał większego dyskomfortu z powodu zimnych wiatrów czy innych nieprzyjemności zwykle towarzyszących Hemis.

Hagmar:
//Przed wami jakiś 1000km. drogi więc gadajcie, opisujcie postoje itd. im więcej i ładniej tym szybciej dopatatajecie.

Koza123:
W pewnym momencie Konrad zamyślił się. Po chwili powiedział tylko:
- To dla mnie zaszczyt, że mogę wykonywać to zadanie u boku kogoś takiego jak ty, Zeyfarze... Mam nadzieję, że nam się uda.

// CZY OPIS JEST W KOÑCU DOBRY?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej