Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cena nie gra roli
Anette Du'Monteau:
-Chodźmy nowy, musimy ruszyć do Ekkerund, szkoda czasu. Mauren odłożył szczotkę i po założeniu siodła oraz całego oporządzenia wskoczył na konia.
Koza123:
To samo zrobił Konrad. Obaj, pełni dobrych przeczuć wyruszyli w drogę.
// Teraz lepiej z opisem?
Anette Du'Monteau:
Jeźdźcy spokojnie zmierzali traktem wiodącym do Ekkerund. Pomimo chłodnej pory roku Zeyfar zarzucił jedynie szal na szyję i swój typowy strój. Przywykł na pustyni do skrajnych temperatur, więc nie odczuwał większego dyskomfortu z powodu zimnych wiatrów czy innych nieprzyjemności zwykle towarzyszących Hemis.
Hagmar:
//Przed wami jakiś 1000km. drogi więc gadajcie, opisujcie postoje itd. im więcej i ładniej tym szybciej dopatatajecie.
Koza123:
W pewnym momencie Konrad zamyślił się. Po chwili powiedział tylko:
- To dla mnie zaszczyt, że mogę wykonywać to zadanie u boku kogoś takiego jak ty, Zeyfarze... Mam nadzieję, że nam się uda.
// CZY OPIS JEST W KOĂCU DOBRY?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej