Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Propozycje zmian
Gunses:
Ulubieniec Bogów
Już od czasów prehistorycznych, gdy człowiekowi bliżej było do zwierzęcia, niż do istoty rozumnej, domyślał się on, że istnieje coś więcej niż świat materialny. Być może przed strachem przed śmiercią, jego rozwój duchowy zaczął się od poświęcania dużej uwagi nad czcią nad zmarłymi. Z czasem przerosło się to w poszukiwanie bogów, których zadaniem miało być stworzenie i kierowanie światem cielesnym i duchowym. Wiara ludzi nie była jednak bezowocna. Bogowie istnieli i objawili się właśnie rasie ludzkiej, która tak bardzo ich pożądała. Ta wiara przynosi im szczęście i odpowiedź w wielu sytuacjach losowych, gdyż bogowie nie zostawiają bowiem swoich wyznawców bez pomocy. Jeżeli człowiek stanie się godny, to spływa na niego błogosławieństwo odpowiedniego boga, do którego ten się żarliwie modlił, lub pokazał czynem, że jest wart jego uwagi.
Funkcja - Czas działania aktywnych błogosławieństw zwiększa się o 50%.
No albo gdyż albo bowiem. Razem to razi w oczy aż boli. Ała.
Gordian Morii:
Jest dużo takich błędów w tej samej umiejętności nawet
"Być może przed strachem przed śmiercią," -
Ja się pytam za co oni tę kasę biorą? Złodzieje! Złodzieje! I wszyscy razem. Ja - ro - sław! Ja - ro - sław! Ma-rant zbaw! Ma-rant zbaw!
Swoją drogą chciałbym się dowiedzieć przy okazji jak będzie liczony czas tego błogosławieństwa, skoro to ma być 50% dłużej? Z zegarkiem? Czy umownie? Zgodnie z fabułą zadania/wyprawy? I czy to nie będzie naciągane.
Isentor:
Lordowie elekci jednoglosnie uwazaja, ze bledow nie ma. Mysle, ze jak juz zredagowales za nich tekst beda wdzieczni i poprawia bledy. O.o
Progan:
Lordowie powinni powołać urzędowych grammar nazi
Gordian Morii:
--- Cytat: Isentor w 19 Styczeń 2015, 11:50:01 ---Lordowie elekci jednoglosnie uwazaja, ze bledow nie ma. Mysle, ze jak juz zredagowales za nich tekst beda wdzieczni i poprawia bledy. O.o
--- Koniec cytatu ---
Powiem tak mogą sobie przegłosowywać co tam chcą, ale to od Ciebie zależy czy chcesz mieć podstawę systemu zrobioną porządnie czy na tzw. "odpierdol". Ja wychodzę z założenia, że jeżeli zmieniamy coś już któryś raz z kolei, to zróbmy to raz a dobrze, żeby było to konkretne i przetrwało aż do momentu śmierci marantu. Bo zaraz pojawi się taki ktoś jak ja i czytając umki będzie napierdzielał w tym temacie podkreślając wszystko na czerwono i będzie miał rację, co Ci z Gutkiem udowodniliśmy. A serio to nie jest morze tekstu.
I nie mówię, że ja nie robię błędów, bo robię i je sukcesywnie staram się poprawiać tam gdzie je znajduję.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej