Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czara goryczy
Mogul:
- Witajcie, Ojcze, bracia. Ocian zaś dosiadł białego ogiera, krewnego "Baśki" - "Kaśkę"
Domek ze wszystkim.
Gunses:
- Teoria to w zasadzie wszystko - rzekł Gunses - bardzo szybko potrafimy przyswoić nowy dialekt, a starowampirycznym można posługiwać się intuicyjnie. Ar bereldaz'etiel tesoi vaaymargearnoel. Tak więc radzę się przygotować.
- Czekamy jeszcze na Aerandira i wyruszamy.
Mogul:
- Mistrzu Gusesie, wybacz, ale przespałem ostatnie czasy. Gdzie się wybieramy?
Gunses:
//Gunses* <facepalm>
- Mówiono mi, że gdzieś przepadłeś. Postanowiłem zainwestować w was. Wybieramy się na targ. To kawałek drogi, wolałbym ruszyć nocą, abyśmy byli tam jak najwcześciej.
Mogul:
-No to bardzo fajnie, przydałaby mi się nowa broń. Pod moją nieobecność zbierałem pewne informacje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej