Tereny Valfden > Dział Wypraw

Poszukiwacze zaginionej flaszki

<< < (15/41) > >>

Nessa:
Elfka dopiero co wstała. Zjadła śniadanie i weszła na pokład. Pod wpływem chłodnego powietrza zadrżała, jednak nie zrażona wodziła oczami za ÂŁowcami. Jej towarzysze zdawali się być już od dawna na nogach. Aerth błądził gdzieś wzrokiem po nieboskłonie, Aragorn patrzył na Adamusa, który jak zwykle coś mówił. Brakowało jedynie Yarpena. Przeciągnęła się i ruszyła w kierunku mężczyzn.

// Ale ludzi na "a". Niczym u pana Kleksa.

Hagmar:
To wie tylko Yarpen. Niestety
Za Nudą przyszedł Yarpen, chciał ją poklepać przyjacielsko po plecach ale zrezygnował... bo sięgał nieco powyżej tyłka a nie chciał z rana zarobić w mordę. Także tego... dobry. Przywitał się krótko z resztą towarzyszy i przysiadł na ławeczce. Na horyzoncie widać było kontury wybrzeża.

Adaś:
-To idę go zapytać.
Powiedział do Dracona i ruszył w kierunku gdzie siadł Yarpen. Szedł powolnym krokiem. Gdy dotarł do krasnoluda usiadł na ławeczce i spokojnym tonem powiedział:
-To co Yarpenie jak dopłyniemy to idziemy w jakieś określone miejsce czy tam gdzie oczy nas poniosą?

Hagmar:
Odwiedzimy Hildegarda aep Krina, da nam mapę i zbrojną eskortę. Potem ruszymy na południowy wschód w stronę Smoczej Rzyci. Tam może być gorąco, bo to granica i się zdarzają incydenta różne. Tam wpdrapiemy się na Młot Hardina gdzie podobno jest grobowiec z recepturą.

Adaś:
Adamus zaczął rozważać nazwy które Yarpen mu powiedział ale był na wyspie za krótko by się orientować gdzie która lokacja leży. Po chwili rozważania zapytał:
-Czyli mam rozumieć że eskorta będzie nam towarzyszyć tylko do granicy czy aż do groty?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej