Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Jacek Piekara

<< < (9/10) > >>

Patty:

--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 14:16:00 ---Opowiadania czy powieść piszesz? :)

--- Koniec cytatu ---
Na razie mały warsztat pisarski, także ograniczam się do opowiadań i nowel, za mały jestem na światowe bestsellery. Uznałem po prostu, że nie ma sensu bawić się w pisanie książki, skoro i tak nie wyjdzie. Na tym forum było już kilku takich, co publikowało pierwsze rozdziały swoich "książek". Jedno czy dwa wrzuciłem na stronę, opowiadania w sensie, można poczytać. Chyba.

--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 14:16:00 ---Takie uprzedzenia są praktycznie w każdej dziedzinie życia. Ale warto czasami słuchać opinii innych. Niekoniecznie się nimi kierować, ale zdanie osoby o podobnych gustach do naszych może nam ocalić kilka cennych godzin nad jakąś szmirą. Ale wszystkiego trzeba spróbować. Nawet przez "Zmierzch" przebrnęłam. Wprawdzie czytając parodiowałam go wraz z przyjaciółmi, ale jednak.

--- Koniec cytatu ---
Do dziś mnie trzęsie, ale przeczytałem wszystkie cztery tomy. Powiem, że ma sporo wad, jest irytujące, ale... da się przeczytać. Jeśli wywalić wszystkie opisy oczu Edwarda i jego samego, da się przebrnąć. Autorka nawet miała kilka w miarę ciekawych pomysłów. Doceńmy jej trud. Te cztery tomy razem są niepotrzebnie oczerniane, zwłaszcza przez osoby, które ich na oczy nie widziały - ja, jako iż czytałem, przyznałem sobie przywilej oceniania :). To jest wycelowane w konkretną niszę społeczną i ją zadowala.

Nessa:

--- Cytuj ---Tu jest Problem bo Yoda traktuje mnie jak Lorda Vejdera. :D
--- Koniec cytatu ---
Ciemna Strona Mocy też jest fajna :D


--- Cytuj ---Na razie mały warsztat pisarski, także ograniczam się do opowiadań i nowel, za mały jestem na światowe bestsellery. Uznałem po prostu, że nie ma sensu bawić się w pisanie książki, skoro i tak nie wyjdzie. Na tym forum było już kilku takich, co publikowało pierwsze rozdziały swoich "książek". Jedno czy dwa wrzuciłem na stronę, opowiadania w sensie, można poczytać. Chyba.
--- Koniec cytatu ---
Jeśli ktoś ma pomysł to czemu się na książkę nie porwać? Takie dłuższe dzieło dobrze pokazuje, jak rozwijał się warsztat autora. Nigdy nie mówi nigdy :P Można w wersji elektronicznej znajomym przesłać i ich opinie zebrać. Poza tym jest kilka magazynów, które przyjmują twórczość nawet płotek (tutaj akurat mowa o opowiadaniach). Trochę chęci i wiary w siebie.


--- Cytuj ---Do dziś mnie trzęsie, ale przeczytałem wszystkie cztery tomy. Powiem, że ma sporo wad, jest irytujące, ale... da się przeczytać. Jeśli wywalić wszystkie opisy oczu Edwarda i jego samego, da się przebrnąć. Autorka nawet miała kilka w miarę ciekawych pomysłów. Doceńmy jej trud. Te cztery tomy razem są niepotrzebnie oczerniane, zwłaszcza przez osoby, które ich na oczy nie widziały - ja, jako iż czytałem, przyznałem sobie przywilej oceniania :). To jest wycelowane w konkretną niszę społeczną i ją zadowala.
--- Koniec cytatu ---
Jak to mówią - szacun. Ja ledwo przez jeden przebrnęłam, bo wiekowo może należałam do grupy docelowej, ale to była jedyna moja wspólna z nią cecha. Wywaliłabym jeszcze z I części wieeele dialogów i dodałabym trochę akcji. Po kolejny tom nawet nie sięgałam. Przyznaję, że nie zdecydowałam się na to, po obejrzeniu filmu, który był kolejnym świetnym materiałem na parodię i na jeden z nudniejszych tytułów roku.
Owa nisza społeczna na pewno jest zadowolona i często to okazuje piskami i jękami na widok aktora grającego Dżejkoba lub Edzia.

Patty:

--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 14:37:42 ---Jeśli ktoś ma pomysł to czemu się na książkę nie porwać? Takie dłuższe dzieło dobrze pokazuje, jak rozwijał się warsztat autora. Nigdy nie mówi nigdy :P Można w wersji elektronicznej znajomym przesłać i ich opinie zebrać. Poza tym jest kilka magazynów, które przyjmują twórczość nawet płotek (tutaj akurat mowa o opowiadaniach). Trochę chęci i wiary w siebie.

--- Koniec cytatu ---
Ale chodzi o to, że takiego dzieła nie sposób skończyć. Trzeba dokładnie rozplanować fabułę, postacie... Zresztą, nie będę przynudzał, w każdym razie ja póki co nie porywam się na tak wiekopomne dzieła. Wiem, że nie dam rady i nie skończę. Wolę póki co pisać trochę opowiadań i wprawiać się w pisaniu. Wiem na przykład, że Fabryka Słów może wydrukować już całą książkę, o ile im się spodoba oczywiście. Kilku autorów tak zaczynało.

--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 14:37:42 ---Jak to mówią - szacun. Ja ledwo przez jeden przebrnęłam, bo wiekowo może należałam do grupy docelowej, ale to była jedyna moja wspólna z nią cecha. Wywaliłabym jeszcze z I części wieeele dialogów i dodałabym trochę akcji. Po kolejny tom nawet nie sięgałam. Przyznaję, że nie zdecydowałam się na to, po obejrzeniu filmu, który był kolejnym świetnym materiałem na parodię i na jeden z nudniejszych tytułów roku.
Owa nisza społeczna na pewno jest zadowolona i często to okazuje piskami i jękami na widok aktora grającego Dżejkoba lub Edzia.

--- Koniec cytatu ---
Tych ochów i achów na widok aktorów zapewne nigdy nie pojmę, pewnie przez różnice płci. Smutne.

Anette Du'Monteau:
W sumie od ostatniego opowiadania nie widziałem nic nowego napisanego :( i nawet nikt prócz mnie nie pokusił się o opinię do twojej pracy

Sado:

--- Cytuj ---Ale chodzi o to, że takiego dzieła nie sposób skończyć. Trzeba dokładnie rozplanować fabułę, postacie... Zresztą, nie będę przynudzał, w każdym razie ja póki co nie porywam się na tak wiekopomne dzieła. Wiem, że nie dam rady i nie skończę. Wolę póki co pisać trochę opowiadań i wprawiać się w pisaniu. Wiem na przykład, że Fabryka Słów może wydrukować już całą książkę, o ile im się spodoba oczywiście. Kilku autorów tak zaczynało.
--- Koniec cytatu ---

Aj tam, piprzysz. Ja zaczynałem pisać od małego, fakt, nigdy nie kończyłem, ale już od ponad półtorej roku jadę z jedną powieścią, właśnie kończę 100. stronę A4, co się przekłada na 1,5-2,5 stron w niektórych książkach. Imo właśnie rozplanowanie jest najłatwiejszą częścią, gorzej ze znalezieniem czasu i weny jednocześnie ;] 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej