Tereny Valfden > Dział Wypraw
Raport z północy
Dragosani:
Dracon również szedł tuż obok ściany, wyszukując źródła odgłosu. Dotarł w końcu do tego samego miejsca do elf i postukał palcem w ścianę.
- Przydało by się zobaczyć co za tym jest... Może walniemy kilka razy pociskami psionicznymi? Jeśli nie jest zbyt gruba, powinno dać się przez nią przebić. - zaproponował.
Devristus Morii:
Nie...Tu musi być jakiś mechanizm powiedział Dev dotykając ściany. Dzięki psionice mógł uruchomić taki mechanizm w ścianie. Skupił się i wysłał wiązkę energii psionicznej. Po chwili dało się słyszeć szczęk, a ozdabiany fragment ściany zaczął się unosić. Do pomieszczenia wpadł zimny podmuch wiatru, który niósł ze sobą zapach rozkładającego się ciała.
Chyba znaleźliśmy
Dragosani:
Brawo. podparł Dracopn. - Nawet nie będę pytał po co ktoś konstruował tajne przejście do jakiejś jaskini.Na dodatek śmierdzącej. - wciągnął nosem zapach trupa. - Kiedyś pewien brodaty staruszek powiedział, ze w podziemiach lepiej unikać tuleni z których śmierdzi. Zobaczymy czy miał rację. - to powiedziawszy ruszył przed siebie wgłąb mrocznej i cuchnącej czeluści.
Devristus Morii:
Musiało to powstać niedawno i to w ukryciu. Ciekawe co wie na ten temat Alice powiedział Elf podążając za Draconem.
Dragosani:
- Stawiałbym na to, że niewiele. Albo nawet nic. - odparł cicho Zeleris, idąc przez mrok i starając się nie czuć odoru zwłok. To ostatnie niezbyt mu wychodziło, lecz pierwsze już lepiej, więc powinien w końcu gdzieś dojść.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej