-Tak- krótko acz rzeczowo stwierdził krasnolud. Długo zastanawiał się nad sensem strzępienia języka, ale tak, odpowiedział. Coś go pchnęło, coś jakby... nie, nie był to odruch wymiotny, ale jakby zdławione beknięcie.
Po odkorkowaniu kolejnego miodu beknięcie się urzeczywistniło.