Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potworny świat
Torn:
- Atmosfera dziś niezwykle gęsta, co nie? - Spytał Torn po odejściu dwójki wampirów. - Ciekawe jak to się potoczy... - Dodał patrząc na sklepienie które przesłonięte było ciemnymi chmurami.
Rikka Malkain:
-Gęsta...- odpowiedział Garik i zamyślił się na chwilę -Hmm... Zabezpieczanie tyłów to niezwykle ciekawe zajęcie... Chodź, może podejdziemy bliżej ruin, żeby zdążyć zareagować na ewentualną próbę ucieczki Alana.-
Gunses:
//I oczywiście wy opisujecie swoje czynności. Mistrz Gry nie jest od tego, ze będzie opisywał jak latacie/chodzicie po ruinach. Prowadzimy zadania/wyprawy tak jak w Marancie v.1, to gracz opisuje co robi, gdzie idzie itp. MG tylko kontroluje jego poczynania.
Torn:
- Myślę, że możemy trochę się zbliżyć, ale tak by nie odsłonić mu jakiejś drogi ucieczki. - Powiedział Torn, po czym ruszył w powoli w stronę wspomnianą przez Garika. - Myślisz że ten stwór będzie nastawiony bojowo? Może uda nam się z nim porozmawiać, i wyjaśnić sprawę dziewek? - Stare mury wyglądały bardzo złowieszczo otoczone całkowitą czernią. - Miło by było gdyby miał jakieś maniery. - Zaśmiał się z cicha.- Dotarli bliżej ruin. Zamek i otaczające go sosny pokryte cienką warstwą białego puchu tworzyły niesamowity widok.
Rikka Malkain:
Dwójka Wampirów zatrzymała się przy niewielkim wzniesieniu niedaleko czegoś co można by nazwać "główną bramą".
-Myślę, że to jest odpowiednie miejsce. Dobry widok i zawsze można szybko dobiec do murów- powiedział Garik przyciszonym głosem, tak by nikt prócz Torna nie mógł tego usłyszeć, po czym przykucnął obok jednego z rosnących tu drzew. Dla kogoś kto nie widział w ciemnościach był całkowicie niewidoczny, a i Wampirowi było by trudno go dostrzec z ruin. - Też jestem ciekaw tego "potwora"- odpowiedział Tornowi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej