Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Te dialogi...
irask2:
Pytaniem jest kto chciał zarobić? Wiadomo, że twórcy i wydawca, lecz kto chciał zarobić będąc przy tym chciwym?
Mam wrażenie, że nie do końca twórcy są winni bugów w grze. Nie usprawiedliwiam ich, lecz osobiście, odnoszę wrażenie, że to jednak wydawca był czynnikiem zmuszającym do jak najszybszego ukończenia gry, bo nie wydaje mi się, że brak kasy wchodził tu w grę, choć kto wie....?
bossofmachinima:
No ja gram sobie w G3ZB i mam wrażenie że gra jest mega chujowa do kwadratu, bezi na pytanie "chcesz w mordę" w G1,G2,G3 odpowiadał "pocałuj mnie w dupę" a teraz odpowiada "tacy ludzie jak ty zatruwają serce naszej kochanej myrtany" więc odnoszę wrażenie że pomiędzy G3 a G3ZB beziego porwali kosmici i podrzucili jakiegoś robota patriotę.
xNoZoMi:
Może po tylu walkach,nabrał doświadczenia i zmądrzał ,odkrył prawdziwego siebie :D
GaroK:
Według mnie twórcy popełnili tutaj wielki błąd, jeśli chodzi o gwałtowna zmianę charakteru bezia. Teraz mi on przypomina jakiegoś jak Mike H to określa: Jakże szlachetnego wędrowca który przy okazji pomaga wybijać trolle nastające na wioski. Przez co wygląda teraz na takiego gostka z typowego rpg'a. Podsumowując powiem, że stracilismy naszego bezia, bo jedyne co zostało z tego starego, to niewyparzona morda.
xNoZoMi:
Mi jednak z pewnej strony widzenia spodobała się ta zmiana ,nie lubię zgrywać kozaka czy takiego typu rzeczy ,po za tym z dialogami z Gothic 1/2 Bezi dalej wyglądał na takiego zbira/rabusia
Nawigacja
Idź do wersji pełnej