Tereny Valfden > Dział Wypraw
W poszukiwaniu odpowiedzi.
Eric:
Twarz Diomedesa wyrażała osłupienie. Pierwszy raz widział tak piękną i ciekawą architekturę.
- ÂŁoo... - skomentował błyskotliwie.
Patty:
- Aragornie, bawimy się w zwiad terenu czy lecimy na żywioł? - Spytałam, patrząc na elfa. Miałam już okazję zwiedzić Tinrilet i nie robił na mnie już tak dużego wrażenia jak na innych. Pomijając już fakt, że architektura wydała mi się dziwaczna i brzydka.
Dragosani:
Zeleris stanął na chwilę po wyjściu z chramu. Dobrze było wrócić do tej krainy.
- Gorzej jak smoki postanowią same się nakarmić nami. - mruknął w odpowiedzi na słowa elfa. Tak naprawdę nie sądził by to tego doszło. Gdyby mieszkające tutaj wielkie gady były im wrogie, zaatakowałyby już poprzednim razem.
- Przydałoby się najpierw odwiedzić Matsumo. - stwierdził po chwili.
Hagmar:
Tak Zelerisie, o idzie Matsumo.
-Yōkoso, czy coś się stało? Dawno Was nie było.
Wiele się wydarzyło Matsumo-san Aragorn i Matsumo skłonili się na przywitanie.
Pewnie mnie nie poznajesz, to ja Aragorn. Miałem wypadek...
Rozumiem nawet jaki, chodźcie do środka opowiecie mi przy posiłku.
Eric:
- Wspaniała katana... - powiedział spoglądając na ostrze trzymane przez Matsumo.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej