Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnice Starożytnych VI - Dzień Sądu

<< < (15/37) > >>

Mogul:
- To nam bardzo utrudni zadanie. Jednak jak wiemy mamy magów którzy mogą się przeteleportować, i zniszczyć tą barierę. A jeśli nie będzie bariery najrozsądniej dać nas, Wampiry. Wtargniemy w środku nocy i otworzymy wam bramę.

Dragosani:
- Patty, to jest jakby nie patrzeć wojna. Dlaczego więc nie mielibyśmy korzystać z naszych możliwości? - po tych słowach Dracon zwrócił się do reszty. - Wydaje mi się mało prawdopodobne by mieli tam taką barierę. - powiedział Zeleris. - To wymagało by masy rudy, jak i kilku dość potężnych magów. Teoretycznie mogą jednak takową barierę mieć, lecz nie sądzę. Ale nie wydaje mi się, by dywersja była dobrym pomysłem. Nawet jeśli ktoś z naszych otworzyłby bramy, to i tak w wieżach na murach będzie straż. Zaalarmuje ona cały zamek, gdy nasze wojska ruszą do ataku. Sama straż na murach będzie mogła zadać nam spore straty, strzelając z łuków. Sądzę, że najlepiej będzie stanąć na polu i wyzwać ich do walnej bitwy. Jeśli nie będą mieli na nią ochoty, ja i Dev wykurzymy ich z zamku magią. Wątpię by chcieli w nim siedzieć, gdy z nieba będą sypały się pioruny i meteoryty. A nawet jeśli będą uparci, to jestem pewien, że mury i brama nie wytrzymają długo takiego ostrzału.

Vitnir:
- Widząc pod murami armie na pewno nie pozostawią bramy bez straży, a jak ktoś będzie w środku znajdzie się pod mieczem wielu żołdaków, nawet wampiry nie poradzą sobie z chmarą ludzi, których zwołają na alarm. Nie można lekceważyć wroga, oni na pewno też mają swoich zwiadowców i będą wiedzieć kiedy będziemy niedaleko.

Szarleǰ:
- Tak, to najlepszy pomysł. - Rzekł Peanut w swej mondrości. - Musimy wziąć oczywiście pod uwagę, że oni również mogą dysponować mocą potężnych magów i odpłacić nam tym samym, jednak przewaga będzie po naszej stronie, bo to my będziemy mieli więcej miejsca i duże pole do popisu. Wątpię, by długo wytrzymali w zamku, który pod takim ostrzałem w krótkim czasie zmieni się w stertę gruzów, a więc... postanowione?

Hagmar:
Na pewno wiedzą, ale nie wiedzą że my wiemy iż oni wiedzą że do nich zmierzamy. Postanowione. Kompania wjeżdżała na krętą górską ścieżkę. Jeszcze tylko kilka godzin.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej