Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Starożytnych VI - Dzień Sądu
Eric:
Diomedes zignorował drażniący komentarz Patty i zwrócił się z pewnym niepokojem do komtura Aragorna
- Co jest z Zeyfarem? Kiedy przybyłem do twierdzy również go nie zastałem... Co więcej, Ronald nie chciał powiedzieć mi o pewnych sprawach, które się wydarzyły, ponoć z rozkazu komandora... Weź mu Aragornie przemów do głowy, bo ta jego samowolka naprawdę zaczyna być irytująca - urwał i po chwili dodał - Słyszałem, że z twoimi dziećmi również stało się coś niepokojącego. I rzekomo z mistrzem Gordianem.
Hagmar:
Nie mogę Ci powiedzieć co robi Zeyfar gdyż to nie są informacje dla osób niskich rangą. Z Gordianem jest bardzo źle, ani magia ani alchemia nie pomogły. Moje dzieci podtruto, mieliśmy szpiega...zaginęło też kilku rekrutów. Dzieją się tu coraz dziwniejsze rzeczy.
Dragosani:
Co prawda Zeleris znał sytuację Gordiana, lecz wieść o podtruciu bachorów Aragorna była dlań nowością. Nieco podejrzanym wydało mu się to, że w tym samym czasie zarówno Wielki Mistrz Gildii Magów, jak i dzieciaki byłego dowódcy tutejszej komturii Bractwa. Jednak o ile choroba dzieciaków okazała się podtruciem, to co nękało Gordiana musiało być czymś poważniejszym. Oczywiście jeśli te sprawy były jakoś w pokrętny sposób połączone w tej chwili nie miał jak tego udowodnić. Przestał więc rozmyślać nad tym i podszedł do rozmawiających Aragorna i Diomedesa. Postanowił poudawać, że przejął się sprawą. Tak by nie wychodzić przez cały czas na skurwysyna.
- Twoje dzieciaki otruto? - zapytał elfa. - To już skurwysyństwo... rozumiem ciebie, ale komu przeszkadzały bach... dzieci. Zgromadzenie, czy jakieś inne ścierwa? - zapytał, chociaż odpowiedź była raczej pewna.
Hagmar:
Podejrzewam że to ktoś inny, w Atusel widziano dziwnego skośnookiego człowieka...wiecie gdzie widzieliśmy takich ludzi. Pytanie jak się tu dostali skoro nasz portal jest zamknięty. Muszą mieć swoje monolity jakieś czy coś w tym stylu.
Dragosani:
Ta wiadomość byłą jeszcze większym zaskoczeniem.
- No cóż, coś mi mówi, że kolejna wyprawa na Tinrilet będzie jeszcze ciekawsza od poprzedniej. - stwierdził Dracon.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej