Autor Wątek: ÂŹródło ÂŻycia  (Przeczytany 11473 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #80 dnia: 16 Czerwiec 2011, 19:55:40 »
-Ech... - westchnął ciemnoskóry kompan. Szczęście, że będąc w Krwawych Krukach nauczył się paru pożytecznych sztuczek. Wyciągnął jeden z podręcznych wytrychów i zaczął zmyślnie majstrować przy zamku od drzwi. Jeszcze parę drobnych ruchów i...ale zaraz. Kilka sygnałów Aragorna wskazało na to iż wedrują tu sporo strażników. Zeyfar przerwał i wykonał kilka gestów, aby elf podążył za nim. Obeszli kamienicę od innej strony znajdując kolejne drzwi.
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwiec 2011, 19:59:44 wysłana przez Zeyfar »

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #81 dnia: 16 Czerwiec 2011, 20:00:59 »
Doszliście.

Forum Tawerny Gothic

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #81 dnia: 16 Czerwiec 2011, 20:00:59 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #82 dnia: 16 Czerwiec 2011, 20:07:45 »
Gdy znaleźli się w środku od razu ich baczne spojrzenia przykuło zrujnowane wnętrze. Odpuszczając sobie poszukiwania tutaj jakichkolwiek kosztowności - w końcu co mogło być w pustych pomieszczeniach od dawna ograbionych - szukali schodów ku górnym partiom budynku. Chwilę potem ich widok niemal ukłuł dwójkę towarzyszy w oczy. Podniszczone jak reszta kamienicy wiły się na kolejne kondygnacje i piętra. Musieli oczywiście dostać się na sam dach. Delikatnie stąpając po kruchej konstrukcji mijali kolejne stopnie.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #83 dnia: 17 Czerwiec 2011, 15:04:14 »
Mimo lat i zaawansowanego już stopnia rozpadu, schody trzymały się nieźle. Szybko dotarliście na stryszek a później na płaski dach kamienicy. Kilka gołębi spłoszyło się gdy odryglowaliście klapę lecz poza tym nie widać było żadnych innych śladów życia.
Na cokole znajdował się ponad dwumetrowy posąg rycerza w ładnej szmelcowanej zbroi płytowej z hełmem i opuszczoną przyłbicą. W prawicy dzierżył on wielki obosieczny topór bojowy jakimi zwykle posługiwali się wojownicy z gór natomiast druga ręka owinięta była jakimś materiałem, być może skórą.
Co ciekawe posąg również miał dziwny szklany dysk podobny do tego jaki w swych szponach dzierżył feniks.
Dysk umieszczono w głowni topora upodobniając go do klejnotu jakie często wkuwano w ozdobne bronie.
Podobnie jak u feniksa na cokole znajdował się napis.

"Często prawda jest ukryta dla oczu. Tylko pan i jego sługa wiedzą gdzie szukać źródła..."

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #84 dnia: 17 Czerwiec 2011, 15:22:24 »
Kolejna zagadka, bardzo lubie zagadki...Może odbicie w dysku coś wskazuje. Rzekł podszedł sprawdzić.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #85 dnia: 17 Czerwiec 2011, 15:34:06 »
Dysk jest całkowicie przeźroczysty, tyle, że zabarwiony na zielono.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #86 dnia: 17 Czerwiec 2011, 15:38:53 »
-Zabarwienie raczej nie ma tu wiele do rzeczy. Ten jest nieco zielonkawy, a tamten był czysty jak bezchmurne niebo. Jakieś pomysły?

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #87 dnia: 17 Czerwiec 2011, 16:49:38 »
Cytuj
którego barwa przypominała bezchmurne niebo.

tj. błękit;/

Feniks miał błękitny krążek, a Jan ma zielony, żeby była jasność bo to "czysty jak bezchmurne niebo" mnie przeraziło;p

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #88 dnia: 17 Czerwiec 2011, 17:09:13 »
A może jednak kolory coś wskazywały...feniks trzymał błękitny dysk i znaleźli jego pana na górze kamienicy, niemal przy niebie. Skoro Jan miał zielony kamień...Zeyfar zaczął się rozglądać z dachu w poszukiwaniu jakiegoś widocznego zielonego wzgórza.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #89 dnia: 17 Czerwiec 2011, 22:08:42 »
Niestety. Jak okiem sięgnąć było tylko miasto. Potężna metropolia rozrastała się w każdą ze stron. Coś było na rzeczy z tymi krążkami, ale co?

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #90 dnia: 18 Czerwiec 2011, 09:54:45 »
-Hmm...błękit...zieleń. "Prawda ukryta dla oczu". To wszystko musi mieć jakieś logiczne powiązanie. "Tylko pan i jego sługa wiedzą gdzie szukać źródła"... - mruczał pod nosem mauren. Stał na dachu przyglądając się dyskowi i samemu posągowi. Coś w nim musiało się kryć, niekoniecznie coś co dało się ujrzeć gołym okiem. Komandor postanowił się przyjrzeć przedmiotowi dzierżonemu przez rycerza w drugiej ręce.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #91 dnia: 18 Czerwiec 2011, 11:26:48 »
W drugiej ręce (tej bez topora) rycerz trzymał tarczę. Kamień stylizowany był na zwyczajny stalowy puklerz. Nic ciekawego jednak na jego wewnętrznej, trudno widocznej części wykonany był jakiś szkic. Wysoka wieża a obok niej budynek obok którego ustawione były wielkie beczki i kosze. To musiał być miejski browar i stojąca nieopodal nieużywana już baszta, która od dawna przestała służyć już wojskowym.
Pod szkicem budowli wyryte zostały jeszcze dwa koła i jakiś podłużny kształt...

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #92 dnia: 18 Czerwiec 2011, 13:28:20 »
-Te zagadki coraz bardziej mnie zaskakują. Chodź Aragornie, trzeba odwiedzić tą basztę. - zakończyli oględziny i ruszyli z powrotem w dół kamienicy. Zeyfar starał się zapamiętać wszystkie hasła i obrazy jakie widział. Gdy już wyszli z starego budynku skierowali się w stronę owego browaru i wieży.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #93 dnia: 18 Czerwiec 2011, 13:40:34 »
Zapach warzonego piwa czuć było jeszcze na długo przed tym nim doszliście do browaru. Kryty czerwoną dachówką spory budynek wciśnięty był między wysoki magazyn i stajnię w której dojrzeliście trzy kare konie. Wokoło browaru kręciło się kilku pachołków dźwigających worki z jęczmieniem i kosze pełne zielonych szyszek chmielu z których wytwarzano ciemne valfdeńskie piwo znane ze swego aromatu i nutki goryczy nadanej przez właśnie chmiel.
Buchające z kominów kłęby pary i dymu przysłaniały początkowo niezbyt wysoką okrągłą basztę wzniesioną z ciosanych bloków skalnych pochodzących z górskich kamieniołomów, których spławianiem zajmowali się flisacy. Szerokie koryto i niezbyt bystry nurt Eloriz, która swój początek brała w wielkim zalewie u podnóża gór dawała świetne możliwości dla spływu szerokich barek o płaskim dnie na których to kamień i inne minerały docierały do miasta dużo szybciej i bezpieczniej niż miało się to w wypadku taborów.
Baszta lata temu używana była jako skład broni, teraz jednak jej obowiązki przejęły miejskie zbrojownie więc opuszczona konstrukcja pozostawiona była samej sobie, strasząc przechodniów odłupanymi fragmentami tynków i dziurawym dachem, który nie wytrzymał ciężaru śniegu jaki spadł nań zeszłej zimy.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #94 dnia: 18 Czerwiec 2011, 14:25:07 »
Podeszliśmy bliżej żeby znaleźć jakieś wejście do baszty. Trzeba było dostać się do środka i zbadać co mogło tam zostać, nie tylko po żołnierzach i wojskowym użytkowaniu.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #95 dnia: 18 Czerwiec 2011, 15:20:37 »
Baszta a właściwie wejście do niej zabezpieczały tylko ciężkie dębowe drzwi okute dla bezpieczeństwa kilkoma żelaznymi sztabami. Zamek dawno już ktoś wyłamał toteż wejść tam nie było zbyt trudno. Z pierwszego pomieszczenia wielkości karczemnego alkierza przechodziło się na kręte schody, które wiodły do bliźniaczego pomieszczenia na górze.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #96 dnia: 18 Czerwiec 2011, 16:02:15 »
Razem z Aragornem podążyłem spiralnymi schodami na górne piętro

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #97 dnia: 18 Czerwiec 2011, 16:05:53 »
Doszliście do niewielkiej komnaty o odrapanych ścianach i wybitych oknach. Nie było tam nic prócz śmieci. Na ścianach znajdowały się jednak malowidła przedstawiające wiele magicznych stworzeń. Był tam smok, mantikora, jednorożec i właśnie feniks wyłaniający się z popiołów.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #98 dnia: 18 Czerwiec 2011, 16:13:51 »
Aragorn podszedł by przyjrzeć się malowidłu feniksa.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #99 dnia: 18 Czerwiec 2011, 17:05:02 »
Malowidło jak malowidło, nic szczególnie pięknego. Zauważyłeś jednak, że wokół niego jakby zarysowany widniał łuk jakichś dziwnych mchów czy porostów.

Forum Tawerny Gothic

Odp: ÂŹródło ÂŻycia
« Odpowiedź #99 dnia: 18 Czerwiec 2011, 17:05:02 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top