Tereny Valfden > Dział Wypraw
ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
Dragosani:
- To są chyba jakieś żarty... - mruknął Dracon, widząc maszkarę, która uczepiła się wampira. Musiało to wyglądać dość komicznie. Mag machnął skrzydłami, chcąc wznieść się wyżej.
- Ocian, weź go kopnij w pysk, czy coś. - powiedział do swojego pasażera. - Albo zmień się w nietoperza, jeśli potrafisz. Może skurwysyn zleci. - mówiąc to mag starał się wznieść jak najwyżej, by ewentualny upadek bestii był dla niej jak najbardziej szkodliwy. Jednak z dwójka pasażerów było to dość ciężkim zadaniem.
Mogul:
Mag wpadł na dobry pomysł. Chłopak skupił się, przypomniał sobie jak zamienić się w nietoperza. Trwało to krótko. Ocian zamienił się w nietoperza.
Gunses:
//Drago & Ocian
//Bestia spadłą. Tak nieszczęśliwie dla niej skręcając sobie kark.
Podsumowanie:
ÂŻywych: 1
Ciężko rannych: 1
Nieżywych: 4
Dragosani:
- Mueheh... - zaśmiał się Dracon, gdy głowa stwora wygięła się pod dziwacznym kątem w kontakcie w podłożem. Do tego tej miły dla ucha chrupot! Jako że potwory były na wykończeniu, Zeleris zanurkował szybko i wylądował na mostku pozostawiając wykończenie jedynego żywego potwora (co nie powinno być trudne) reszcie drużyny.
Devristus Morii:
Kurwa! Jakie to twarde! Pomyślał Dev i ponownie wycelował kosturem w dziwnego stora i rzekł:
Osh Isarish Izqiash, Izqihuxuash Grash
Kryształ ponownie rozbłysł czerwonym blaskiem, a na jego końcu powstałą olbrzymia Ognista strzała, którą mag rzucił w przeciwnika. Kontrolował jej lot telekinezą.
[Ognista strzała, Telekineza]
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej