Autor Wątek: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo  (Przeczytany 42706 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #320 dnia: 04 Luty 2012, 00:30:13 »
- Właściwie to będzie już z 30 na karku. Nie jestem tak stary jakby się niektórym wydawało. Tak jestem człowiekiem - zaśmiał się Isentor.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #321 dnia: 04 Luty 2012, 00:49:24 »
- Oczywiście, zaledwie trzydzieści mistrzu ognia, wody, ziemi, powietrza, ducha... Czyżbym zapomniał o czymś? - wyszczerzył zęby i również się zaśmiał.

Forum Tawerny Gothic

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #321 dnia: 04 Luty 2012, 00:49:24 »

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #322 dnia: 04 Luty 2012, 08:05:15 »
- ...ÂŚmierci, Krwi, Iluzji. - pomyślałem sobie, dokańczając wypowiedź Elronda. Wcześniej z pewną dozą zaciekawienia słuchałem wywodów magów na temat jej podziałów. Osobiście mimo, iz władam magią powietrza chętnie uzupełniłbym ją o zaklęcia ze sfery ziemi. To jest typ magi bardzo ciekawej i pociągającej dla mnie. Choć obecnie to najbardziej przydałoby mi się chyba zgłębić dokładniej moją demoniczną magię.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #323 dnia: 04 Luty 2012, 11:54:43 »
- Elrondzie po prostu miałem dobrego nauczyciela. W mojej rodzinie magia jest obecna od pokoleń.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #324 dnia: 04 Luty 2012, 13:50:35 »
- I musiałeś być bardzo pojętnym uczniem... Hmmm... Wszyscy kształcą się już w jakiejś szkole, a Amarangolu nikt nie chce. W takim razie ja zostanę jego mistrzem. Jako pierwszy. Po co marnować czas na bezsensowne rozmyślenia która ścieżka jest najlepsza? Trzeba iść za głosem, powiedzmy, duszy. A moja elficka właśnie ciągnie mnie do tej sfery żywiołu. Postanowiłem.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #325 dnia: 04 Luty 2012, 14:03:31 »
- Nie miałem innego wyboru. Musiałem szybko się uczyć. Były to czasy wojny domowej. Myślę, że dobrze wybrałeś.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #326 dnia: 04 Luty 2012, 14:22:06 »
- I miałeś za ojca, jakby nie patrzeć, naszego największego wroga. Z tego co się dowiedziałem po wskrzeszeniu, to on stworzył mgłę, lewiatana i ponoć szykuje sporą armię która ma nas zniszczyć... Ciekawe czasy.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #327 dnia: 04 Luty 2012, 15:03:33 »
-Nie lubisz używać zbytniej ilości słów, co panienko? - powiedziałem do kobiety, która stanęła obok mnie z odjętą mową. -Zdarza się, nie wszyscy lubimy wypowiadać nasze myśli na głos.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #328 dnia: 04 Luty 2012, 15:06:48 »
- Nie tyle stworzył lewiatana co uwolnił go z podwodnego więzienia. To stara bestia. Uwięziona jeszcze przez smoki eony temu. Powiedziałbym, że wręcz nieciekawe.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #329 dnia: 04 Luty 2012, 15:32:37 »
- Lewiatan. Nigdy o nim nie słyszałem. Opowiedziałbyś co to za bestia?

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #330 dnia: 04 Luty 2012, 15:41:53 »
- Duża. Przerażająca. Groźna. Sądzę, że te trzy epitety wystarczą, by całkowicie zniechęcić wszystkich od marzenia o jej ujrzeniu - wtrącił z przekąsem, od dłuższego czasu śledząc już krótką wymianę zdań magów.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #331 dnia: 04 Luty 2012, 15:42:07 »
- Starożytny wodny smok, który został uwięziony w głębinach morskich przez swoich braci za zbrodnie przeciwko nowemu pokoleniu. Dużo informacji o nim nie ma. Są to głównie legendy spisane przez draconów. Już za ich czasów przestarzałe i przesiąknięte fikcją. Ciekaw jestem co Meaneb musiał mu obiecać, że tak potulnie mu służy.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #332 dnia: 04 Luty 2012, 15:52:40 »
- Czyli nic nie wiadomo o jego sile, mocach, magii... Może władzę nad wszystkimi wodami? Władzę nad wszystkimi smokami?

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #333 dnia: 04 Luty 2012, 16:21:29 »
- Być może ma to jakiś związek z aktywnością smoków na Ignis Terra.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #334 dnia: 04 Luty 2012, 20:58:45 »
Gunsesie, kiedy ruszamy.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #335 dnia: 04 Luty 2012, 21:49:56 »
Sado wziął głęboki wdech. Czekał już od paru dni. Nie zabił kompletnie nic już sporo czasu, a szaleństwo, które wtedy uwolnił, zdążyło już wrócić i to ze zdwojoną siłą. Czuł chaotyczne przyspieszenia oddechu i rytmu serca, drżenie palców i szczękanie zębów. Wykonywał nerwowe ruchy, starając się pozbyć stresu, lecz wiedział, że długo nie wytrzyma. Z utęsknieniem spoglądał na pochwę miecza. Chciał ją wyjąć i zabijać, szlachtować, ćwiartować, wydłubywać, ciąć, kłuć, szarpać. Kiedy wreszcie natkną się na wroga? Kiedy będzie mógł się rozkoszować krwią i śmiercią?

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #336 dnia: 04 Luty 2012, 21:59:45 »
Konrad odczuwał dokładnie uczucie podobne do tego, jakie odczuwał Sado. Zamiast debatować o magii, która nie specjalnie go pociągała, wolał walczyć. Młodzieniec był jednak cierpliwy, toteż postanowił, że narazie poczeka.
- W końcu i tak będziemy musieli z kimś walczyć...-myślał.
« Ostatnia zmiana: 04 Luty 2012, 23:12:35 wysłana przez Koza123 »

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #337 dnia: 04 Luty 2012, 22:00:04 »
Tymczasem Zeleris całkowicie oderwany od rzeczywistości i reszty kompanii siedział na jednym z pomostów i czytał "Eksperymenty alchemiczne zakazane", jedną z ksiąg, którą otrzymał od wodnego smoka. Był pochłonięty lekturą, nie zwracał uwagi na to co go otacza. Było to jasnym wskaźnikiem jego zainteresowania tematem. Jego praktyczna wiedza alchemiczna, znajomość receptur mikstur, nie była zbyt pokaźna, ale za to w części teoretycznej czuł się dość pewnie. Więc naukowe terminy używane w traktacie nie stanowiły dlań problemu.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #338 dnia: 04 Luty 2012, 22:01:51 »
Diomedes z zainteresowaniem spojrzał na drżącego Sado. Wyglądał, jakby z trudem się od czegoś powstrzymywał, szczególnie uwidaczniało to się w jego ciągłym spoglądaniu na rękojeść miecza. Młodzieniec domyślał się, co to oznacza. Wiele usłyszał od Aragorna... Zresztą od samego białowłosego też. Prawdopodobnie odczuwał on nasilającą się rządzę krwi. Serce Diomedesa zabiło mocniej lecz równocześnie w jego umyśle zawitała kusząca acz niebezpieczna myśl... Pchany naturalną dla ludzi ciekawością nie mógł się oprzeć tej nagłej idei. Uśmiechnął się lekko. Jakże lekkomyślnie mógłby spowodować rozbój w salach Piątej ÂŚwiątyni. I jakże trudno było mu się od tego powstrzymać. Ostrze sztyletu przyczepionego na nadgarstku jakby wbrew jego woli zaczęło się wysuwać. On sam tak ułożył dłoń, by klinga przecięła jego skórę. Poczuł lekkie ukłucie, a po nim wylew ciepłej, świeżej krwi. Nikt tego nie widział, ale Nivellen obstawiał, że Sado już wyczuł jej obecność. By się upewnić, niby przypadkowo przeszedł obok tego osobnika, unosząc zranioną dłoń, tym samym pokazując niewielkie zranienie, z którego ciurkiem sączyła się kusząca krew. Diomedes uśmiechnął się paskudnie.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #339 dnia: 04 Luty 2012, 22:13:51 »
- Weźcie go ode mnie, bo go zaraz zapierdolę... - powiedział Sado, odwracając wzrok. Nie, jeszcze nie nadszedł odpowiedni czas. Musiał się wstrzymać. - Wypruję flaki, oczy wydłubię, zwłoki zmasakruję, będzie wił się przez parę dni w agonii - dodał już o wiele ciszej sam do siebie, żeby nikt go nie usłyszał. Delikatnie przegryzł sobie palec wskazujący, na tyle, żeby poczuć kojący ból, lecz nie nie zrobiś sobie rany,.

Forum Tawerny Gothic

Odp: ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
« Odpowiedź #339 dnia: 04 Luty 2012, 22:13:51 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top