Aragorn wszedł pierwszy do czwartego teleportu, trzeci jak się domyślał prowadził do łaźni zapewne...Po materializacji znalazł się w sali nieco większej od dormitorium, jak piętro wyżej tak i tu było sporo drzwi tyle że podpisanych. Laboratoria, Pracownie Badawcze, Sale Wykładowe, Magazyn, Biblioteka. Przeczytał szybko, zauważył też że ściany zdobiły wspaniałe obrazy uczonych draconów, wampirów i elfów. Komandor nabrał humoru, w końcu znaleźli coś interesującego. Nie żeby nie fascynowały go antyczne księgi, po prostu tutaj mogli znaleźć coś przydatnego Bractwu.