Wampir ostrożnie przekraczając próg wkroczył do domu. ÂŚmierdziało stęchlizną i kocim moczem. Na ścianach widniał grzyb, a z ocalałych na parterze mebli pozostał stół, dwa krzesła i przechylony kredens ze szmatami miast drzwiczek. Gunses skoncentrował się. Oczyścił umysł ze zbędnych myśli. Wyostrzone zmysły rejestrowały każdy sygnał. Szpon ożywił się przepełniającą go falą przypływającej energii. Rozjaśnił się. Gunses widział jego mocniejszą, aktywniejszą astralną aurę. Gunses delikatnie wspiął się po schodach na piętro. Kroczył za Isentorem.
- W Pakcie Isentor mówił o opętaniach. Sądzę, że właśnie to spotkało ojca dziewki. Pytanie... Skąd Isentor zna się z babką dziewczyny?