Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Zapisz się do gry Marant
Viktor:
Przyszedłem na świat w rodzinie mało znaczących właścicieli ziemskich jako ich czwarty syn. Gdy miałem kilka lat moi rodzice skorzystali z okazji i wysłali mnie na dwór lokalnego szlachcica gdzie miałem pełnić służbę dworską. Usługując przy stole lorda nauczyłem się ogłady i dobrych manier. Nieco później, mając lat czternaście, dzięki sile i sprawności fizycznej zostałem wzięty na giermka przez jednego z rycerzy lorda. Następne lata upłynęły mi głównie na dźwiganiu uzbrojenia pana i dbaniu o jego wierzchowca, ale też na nauce rycerskiego rzemiosła. Chociaż pracowałem ciężko, nigdy nie dostąpiłem zaszczytu pasowania. Mój pan rycerz zhańbił się próbując podstępem zagarnąć dobra innego szlachcica. Został za to wtrącony do lochu, a wkrótce po tym stracony. Pozbawiony swojego opiekuna bez skutku starałem się znaleźć nowego nauczyciela, który mógłby dokończyć moje szkolenie. W swoich poszukiwaniach zawędrowałem aż na odległą wyspę. Przeszedłem przez magiczny portal wnosząc do nowego świata swoje marzenie o zostaniu rycerzem.
Marduk Draven:
--- Cytat: Viktor w 07 Marzec 2018, 13:09:06 ---Przyszedłem na świat w rodzinie mało znaczących właścicieli ziemskich jako ich czwarty syn. Gdy miałem kilka lat moi rodzice skorzystali z okazji i wysłali mnie na dwór lokalnego szlachcica gdzie miałem pełnić służbę dworską. Usługując przy stole lorda nauczyłem się ogłady i dobrych manier. Nieco później, mając lat czternaście, dzięki sile i sprawności fizycznej zostałem wzięty na giermka przez jednego z rycerzy lorda. Następne lata upłynęły mi głównie na dźwiganiu uzbrojenia pana i dbaniu o jego wierzchowca, ale też na nauce rycerskiego rzemiosła. Chociaż pracowałem ciężko, nigdy nie dostąpiłem zaszczytu pasowania. Mój pan rycerz zhańbił się próbując podstępem zagarnąć dobra innego szlachcica. Został za to wtrącony do lochu, a wkrótce po tym stracony. Pozbawiony swojego opiekuna bez skutku starałem się znaleźć nowego nauczyciela, który mógłby dokończyć moje szkolenie. W swoich poszukiwaniach zawędrowałem aż na odległą wyspę. Przeszedłem przez magiczny portal wnosząc do nowego świata swoje marzenie o zostaniu rycerzem.
--- Koniec cytatu ---
Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.
Helvar:
Samotny mężczyzna, nie mając przed sobą lepszych perspektyw, postanowił przejść przez portal. Po krótkiej chwili wahania, jak gdyby rozważał jeszcze czy podjął dobrą decyzję, postawił krok do przodu i ruszył ku Valfden.
Marduk Draven:
--- Cytat: Helvar w 10 Marzec 2018, 17:53:32 ---Samotny mężczyzna, nie mając przed sobą lepszych perspektyw, postanowił przejść przez portal. Po krótkiej chwili wahania, jak gdyby rozważał jeszcze czy podjął dobrą decyzję, postawił krok do przodu i ruszył ku Valfden.
--- Koniec cytatu ---
Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.
Akadi:
Akadi wiele podróżowała i w czasie swojej wędrówki usłyszała o dziwnym portalu prowadzącym do odległego państwa. Często nie ufała magii i wszelkim rzeczom z nią związanymi ale tym razem postanowiła to zmienić i odnalazła przejście. Z pewnością godną orka weszła do środka by się o wszystkim przekonać na własnej skórze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej