Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wąwóz Szakala
Gordian Morii:
-Ale wiecie on źle stanął i go tak otłukiwali...- wtrącił się do rozmowy Gordian.
Sirius:
-Ja wiedziałem, że jak ja będę, no to coś się musi stać, ja wiedziałem no!
Grison:
- A ja myślałem, iż będzie tak, że nie będzie niczego!
Gordian Morii:
Grison jednak przeliczył się nie było "niczego", było "coś". Nie był to jednak ni pies ni wydra była to para wielkich czarnych cieniostworów, z potężnymi rogami na łbach. Nie było sposobu aby minęli je wozem, co innego konno porzucając łup. Wybór pozostawał w ich rękach.
2x
Cieniostwór
Sirius:
-BIĂ BY ZABIĂ!!!
Tak oto zaznaczając swą obecność wampir przygotował łuk i dwie strzały...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej