Tereny Valfden > Dział Wypraw

Mroczna chmara

<< < (2/4) > >>

Hagmar:
-Nie, zatem dobrze zrobiłem zabierając srebrny miecz. Wiem też już jak z nimi walczyć.

Rakbar Nasard:
Dotarliśmy do terenów wokół wioski.

- Pora się rozdzielić. Idź zatem na południe i sprawdź tamtejsze tereny. Uważaj na siebie. Jak skończysz prace, spotkamy się w wiosce Atusel. Spisze się, w nocy walka w lesie z mrocznymi wilkami to czysta głupota, która sprowadza się tylko do śmierć.
Po rozmowie ruszył na zachód, bacznie obserwując otoczenie.

Hagmar:
Mnie nie da się tak łatwo zabić. Aragorn wyostrzając swe wampirze zmysły ruszył zatem na południe.

Rakbar Nasard:
Aragorn: Przechodząc przez wioskę i docierając do lasku usłyszałeś wycie wilków, które spowodowało u ciebie niepokój. Ruszyłeś tropem wycia; zauważyłeś, usłyszałeś i poczułeś wilki przed sobą. Niestety one też cię zobaczyły i zaczęły okrążać. Przywódcy niebyło widać.

3x Mroczny wilk

http://nockruka.gram.pl/marant/index.php/Mroczny_Wilk


Mebo: Przemierzając las usłyszał, jakbyś coś nagle zerwało się z ziemi. Cos dużego. Po chwili zobaczył co to i automatycznie wyjął miecz. Wielki Cieniostwór szykował się do ataku.

1x Cieniostwór

http://nockruka.gram.pl/marant/index.php/Cieniostwór


Ikraaz wyprowadził pewne pchnięcie, by zaskoczyć przeciwnika szybkością, jednak atak się nie powiódł. Bestia uniknęła bez problemu szybkiego pchnięcia i zaatakowała człowieka łapą. Skutkiem tego, było stracenie równowagi i potężne obicie prawego boku. Mimo tego człowiek szybko się zrewanżował. Trzymając rękę na runie ognia wypowiedział formułę:
- Heshar!
W prawej jego ręce wytworzyła się kula ognia, którą – nie czekając na atak – rzucił prosto w łeb przeciwnika. Ogień przedzierając się przez kły potwora poważnie poparzył paszczę i spowodował paraliżujący ból. Wykorzystując okazje Mauren rzucił się z mieczem w stronę bestii. Jednym pewnym pchnięciem w przód, przebił czaszkę i uszkodził mózg. Wielkiej budowy bestia upadła, z powodu zadanych obrażeń, na ziemie i błyskawicznie zdechła.
Po walce, za pomocą małego ostrza, człowieka obrał bestie ze wszystkich trofeów, poczynając od kłów, pazurów, poprzez róg i skórę, kończąc na krwi. Wytarłszy ostrza z krwi, o poszycie leśne, ruszył dalej laskiem…

[Walka mieczem V; Pchniecie; Heshar - Runę Ognia; Pchnięcie; Hard Ciała; Wytrzymałość na Bół]


Pobrałem:


--- Kod: ---16x pazur Cieniostwora
4x kieł Cieniostwora
1x róg Cieniostwora
6 litrów krwi Cieniostwora
1x futro Cieniostwora
--- Koniec kodu ---



--- Kod: ---pozostały -> 0/ 1 <- ilość wszystkich (Cieniostwór)
--- Koniec kodu ---

Hagmar:
Wampir wyciągnął miecz z pochwy, wyostrzone zmysły dawały mu drobną przewagę na wilkami, pierwszy z nich zaczął biec w stronę Aragorna po czym skoczył na wampira, ten dzięki wyostrzonym zmysłom w porę wykonał pchnięcie, siła z jaką wilk skoczył wystarczyła by miecz wbił się aż po rękojeść. Wilk padł martwy. Widząc że pozostałe dwa wilki biegną w jego stronę użył chwilowej niewidzialności. Wilki straciły go z oczu, Aragorn wykorzystał to, podbiegł do jednego z nich, stał się z powrotem widzialny, wilk nie zdążył uniknąć cięcia które dość głęboko zraniło bok bestii.


[wyostrzenie zmysłów, pchnięcie, chwilowa niewidzialność, klasyczne pchnięcie]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej