Tereny Valfden > Dział Wypraw
Król Olch: Początek
Gunses:
//Bardzo silna psionika. Zresztą, nie znamy całej magii starożytanej. Niektórzy więc mogą znać zaklęcia o jakich my nie słyszeliśmy.
- Wampiry nie dały mi nic, oprócz prawa tronu. Wszystko zawdzięczam Elfom. Hm.. Ale po co ja trace czas na wasze ścierwa. Jeśli któryś przeżyje, to się spotkamy - rzekł po czym odwrócił się i zeskoczył z kamiennego postumentu. Odchodził wolnym krokiem w stronę lasu - Zabić. -rzekł.
//Otoczyło was 10 Elfów.
//Elf który stał pod kamiennym postumentem wymownie patrzył na Devristuta, po czym odwrócił się i pomaszerował za swym panem.
10x Wojownik Króla Olch
--- Cytuj ---Ekwipunek:
1.
Nazwa broni: Olsza włócznia
Ostrość: 12
Wytrzymałość: 10
Typ: dwuręczny
Rodzaj: włócznia
Poziom wykonania: III
Opis: Wykuty z 20 sztuk drewna oraz 35 sztuk stali o zasięgu 2,2 metra, ważący 5 kg.
2. Brak
3. Brak
4. Brak
Nazwa odzienia: Strój skórzany
Rodzaj: strój
Wytrzymałość: 3
Ciężar: 3
Opis: Uszyty z 20 kawałków skóry cieniostwora
Umiejętności:
- walka bronią jednoręczną
- walka bronią dwuręczną
- Walka dwiema brońmi
Specjalizacje
- walka mieczem IV
- walka sztyletem V
- walka toporem II
- łukiem V
- włócznią V
Ataki:
Ataki do walki bronią jednoręczną
- Klasyczne pchnięcie
- Blok górny
- Blok z odbiciem
- Pchnięcie
- Pchnięcie w tył
- Potężny cios
Ataki do długich broni dwuręcznych
- Uderzenie obustronne
- Parowanie
- Pchnięcie
- Koło ostrzy
- Cięcie z bloku
- Kosa
- Obrót górny
- Koło młyńskie
- ÂŚmiertelny cios
Atrybuty wyuczane
+ Wytrzymałość na ból
+ Kondycja
+ Hart ciała
+ Szczęście
+ Skrytobójstwo
+ Chodzenie po trudnej nawierzchni
+ Upuszczanie krwi stopień II
+ Medytacja
+ Koncentracja
+ Telekineza
+ Psionika
+ Teleportacja
+ Pozyskiwanie:
Skór
Kłów
Pazurów
Atrybuty rasowe:
+ długowieczność
- śmiertelność
--- Koniec cytatu ---
Mantos:
- Zdaje się że musimy się bić - elf pokręcił głową z dezaprobatą - No trudno, chyba że mnie przepuścicie... Nie? Szkoda.
Zakonnik chwycił miecz w rękę, doskoczyło do niego dwójka elfów. Natychmiast wyprowadzili pchnięcie. Mantos odskoczył w bok, ostrze jednej z włóczni ześlizgnęło się po jego zbroi. Wiedział że walka z dwoma na raz może okazać się uciążliwa. Za pomocą psioniki odrzucił jednego w kolumnę oszołamiając go. Drugi elf chwycił pewniej włócznie i zaczął się z nią obracać. Mantos spróbował sparować jednak silne uderzenie wyrzuciło mu miecz z ręki. Zakonnik został uderzony grotem włóczni, jednak stal nie miała szans przebić się przez mithlirową zbroję. Złapał włócznie przeciwnika, gdy ten próbował ją wyrwać wyrecytował formułę zaklęcia
- Iaish Huosh Ipish Aresh Xuash
Dłoń skierował w kierunku przeciwnika, ten natychmiast padł na ziemię, z poparzoną lewą częścią ciała. Krzyczał i tarzał się po ziemi. Mantos podbiegł do niego podnosząc swój miecz. Zakonnik szybkim ruchem wbił go w ciało wojownika Króla Olch. Srebrne ostrze bez trudu przebiło się przez skórzany strój. W tym momencie drugi z nich dopadł do zakonnika. Mantos wytworzył psioniczny pocisk i posłął do w twarz przeciwnika. Rozbił on czoło elfowi, a krew zalała mu oczy. Ten zaatakował na oślep, jednak zbyt słabo by przebić pancerz. Mantos cisnął w niego swój miecz, który wbił się w ramię. Włócznia wypadła z rąk wojownika. Zakonnik doskoczył do niego trzymając już w ręku drugi ostrze, szybkim cięciem dokończył dzieła przecinając tętnice, krew trysnęła na jego zbroję. Wyrwał drugi miecz z ciała poległego wroga.
- Powodzenia - odezwał się do reszty po czym teleportował się w miejsce w którym ostatnio widział Króla Olch i podążył jego śladem
Devristus Morii:
Nie obchodziła mnie walka. Nie obchodził mnie Król Olch. Za to obchodził mnie Elf podążający za Królem Olch. Chciałem poznać jego plany, więc ruszyłem do przodu.
Gdy prawie docierałem do ściany lasu moją drogę przerwał mi jeden z Elfów. Zaatakował mnie obustronnie i wykonał pchnięcie. Oczywiście uniknąłem ciosów odskakując do tyłu. Gdy wylądowałem użyłem Korbacza i wykonałem pchnięcie. Kula Ognia uderzyła w Elfa paląc go dotkliwie, a żeby go dobić wypowiedziałem:
- Iaishosh Huushar, Ipush Grish Izqiysh
Piorun Kulisty wytworzony w moich dłoniach poleciał do Elfa uderzając go w brzuch. Po zabiciu Elfa poszedłem dalej...
Ja:
Piorun Kulisty, Korbacz V, Klasyczne Pchnięcie
Elf:
Pchnięcie, Uderzenie Obustronne
Gunses:
//Ok. Mantos i Dev udali się w las.
//Zabili trzech Wojowników Króla Olch
//Zostało 7 przeciwników.
//Grisq, dla ciebie to łatwizna. Anvuś, pokaż na co stać Wampira z podrasowanymi statami.
//Mantos i Devristus. Widzicie między drzewami postacie Króla Olch i kroczącego obok Elfa. Idą szybko, i chociaż Mantos jesteś Elfem, a Devristus był Elfem, to sprawnośc z jaką dwójka z przodu przestępuje las jest dla was niezwykła. Zeby nadążyć za kroczącymi postaciami musicie prawie biec. Po pewnym czasie, zauważacie, że przed wami daje dostrzec się mur.
Devristus Morii:
- I znowu jakaś bariera - szepnął Devristus. Biegnąc dalej...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej