Tereny Valfden > Dział Wypraw

Poszukiwania potwora - poszukiwania kostki.

<< < (2/10) > >>

Canis:
- Saduś, streszczaj się...

zdjąłem kostur z pleców i pewnie chwyciłem go w dwie dłonie, po czym biegłem w tamtym kierunku, rozglądając się i nasłuchując by w dostatecznie duzej odległości być i móc zareagować...

Isentor:
//Podążając za śladami dotarłeś do wypalonej w środku lasu polany. Wokół unosił się swąd spalonego drewna. ÂŚlady urywały się nagle. Pod przepalonymi gałęziami dostrzegłeś kawałek tkaniny.

Canis:
spojrzałem w górę w niebo, czy nie lata coś, spojrzałem po koronach drzew i obejrzałem całą polankę, po czym kucnąłem i wygrzebałem tkaninę, obejrzałem ją, sprawdzając czy nie ma nic na niej.

Isentor:
//Wyciągnąłeś herb z dwugłowym, zielonym smokiem.

Canis:
- Jacyś kuzyni Isentora, z drugiej części rodu...

zacząłem gmerać w poszukiwaniu innych wskazówek, gdy przejrzałem całą polanę, zacząłem ja dookoła przechodzić, sprawdzając czy nie ma jakiejś ścieżki bądź świeżo wydeptanej drogi...

- Musiało coś eksplodować... jakiś związek z tamtym statkiem może to mieć...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej