Tereny Valfden > Dział Wypraw
Szpieg
Elrond Ñoldor:
// odpierdala nam -,-
- No wiesz... - elf pomiział się po policzku. - Szukam pewnego facecika... Ma taki znak na ramieniu... Tak jakby znak cechowy... A wszelaki trop doprowadził mnie tutaj - elf palcem zakreślił pomieszczenie.
Devristus Morii:
Ninja widząc twoje spojrzenie na klacie, odpowiedział.
- Dobrze szukałeś, gdyż znalazłeś mnie. Twego facecika od znaku.
Mężczyzna odnażył przed tobą ramię ze znakiem, a przy okazji odsłonił lewy sutek.
- Ale nie rozumiem co ode mnie chcesz?
Elrond Ñoldor:
- Dać Ci prezent... - zamruczał elf i wypowiedział bezgłośnie: Ihigi!. Piorun kulisty uformowany w parę setnych sekundy poszybował z prędkością dźwięku i uderzył w człowieka który jako, że ręce miał zajęte jak i myśli, nie zdążył odskoczyć, zablokować czymkolwiek czy zrobić jakiejkolwiek akcji. Zaklęcie miotnęło go do tył, wyładowania uszkodziły nerwy, mięśnie... Konał szybko. Elf podszedł do ciała.
- Pierdolony pedał - i z rozmachem rozwalił mu czaszkę kryształem.
Następnie przeszukał ciało...
Devristus Morii:
// Ciekawe gdzie się staty podziały, ale że my MG to nie musimy ich mieć xD
Otatnim tchem i wysiłkiem ninja klepną cię w tyłek i wyszeptał:
- Na Ciebie zawsze czekałem.
Znalazłeś przy nim klucz to skrzyni znajdującej się w rogu pomieszczenia.
Elrond Ñoldor:
Elf zabrał klucz, podszedł do skrzyni i otworzył wieko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej