Ciekawe jak się to teraz skończy. Bo kurde cały czas Valfden ma być unicestwione i zaś się broni. Teraz stoicie przed jak to określacie "Bogiem" z kijoszkami i nożykami i macie zamiar zwyciężyć. Więc jeśli ma to wyglądać realnie to... chyba się nie da;p
Coś jednak czuję w kościach, że zaraz nad Valfden pojawi się zajebiście wieki statek matka, z którego wyleci stado kosmicznych Draconów, którego przywódcą będzie niejaki "Admirał Księżycowej Floty" a jego towarzysze "Kapitan Bombon", "Kapitan-chorąży Torpedał" i "Chorąży Michalej Gwóźdź" wciągną Meaneba nosem wkładając w w d..ucho lufę karabinu i z bojowym okrzykiem "Rżnąć z karabinkuffff" wpakują w niego 2,7kg ołowiu.