Dopiero przeczytałem, że Nightwish rozstał się ze swoją wokalistką w tamtym roku. Skłoniło mnie to do przyjrzenia się co popularniejszym zespołom z podobnym zarysem. Nasuwa się jeden, prosty wniosek... Skandynawki są niewypowiedzianie aseksualne oraz kurewsko niekobiece, żeby nie powiedzieć brzydkie i... męskie. o.O Patrzę i nie widzę kogoś kogo chciałbym zobaczyć nago, tylko kogoś komu wręczyłbym topór, rogaty hełm i popchnął w bój. Zgroza, dzisiaj nie zasnę.