A co jak założę buty nie od pary?! Jak będzie ciemno?! Jak będę pijana, albo będę uciekaćprzed seryjnym mordercą i gwałcicielem? Albo przed Nifem?! No... w sumie to to samo... Albo jak będę się śpieszyć żeby zrobić wnusiowi obiad, w końcu on jest taki chudy... Przecież wtedy mogę założyć jednego buta od zbroi płytowej a drugiego na szpilce! Wyobrażasz to sobie?! Jaka to by była osobista tragedia?!
Wziąłeś w ogóle pod uwagę jak ja się będę czuć?!