ÂŁo kurwa 5 letni blaszak, ME3 śmiga, dosłownie śmiga bez żadnej sciny na max detalach. ÂŁadowanie trwa tak krótko, że nawet nie mam czasu przyjrzeć się temu, co tam pokazuje podczas ładowania, trwa 3 razy krócej niż w ME1. Zajebista gra. Tylko fabuła, cholera, nie jest po mojej myśl. Rada zniszczona, Udina radnym, założę się że Wrex nie żyje. A przedwczoraj zainstalowałem ME2 na sejwach z ME1. Teraz mam dylemat. Czy grać dalej w ME3 jak jest, czy przejść ME2 jak mi się podoba i cieszyć się z genialnego ME3?